Politechnika Warszawska zaliczyła właśnie niemałą wpadkę związaną z bezpieczeństwem danych swoich studentów. Okazuje się, że w sieci znaleźć można plik SQL o rozmiarze, bagatela, 2,8 GB, w którym znajdują się informacje dotyczące uczniów stołecznej szkoły wyższej. O sprawie donosi serwis Niebezpiecznik.pl.
Za źródło pliku wskazuje się system edukacji na odległość OKNO. Informator serwisu źródłowego podaje, że OKNO jest systemem znacznie starszym niż RODO i nikt nie zadał sobie wysiłku, aby dostosować go do nowych wymogów ochrony prywatności. Dane w pliku SQL są niestety bardzo kompleksowe i zawierać mają studenckie:
- e-maile
- nazwiska
- numery indeksów
- numery telefonów
- daty urodzenia
- informacje o miejscu zamieszkania
- numery PESEL, NIP, nr dokumentów (w tym dowodów osobistych)
- informacje o ocenach, dniu ich wystawienia oraz wykładowcy, które je wystawił
- treści wiadomości przesyłanych w systemie
- adresy IP logowań
Fragment pliku z danymi studentów Politechniki Warszawskiej. | Źródło: Niebezpiecznik.pl
Niebezpiecznik.pl podaje, że w pliku znaleźć można ok. 2,8 tys. adresów e-mail, których posiadaczami są osoby obecnie studiujące na Politechnice Warszawskiej. Wskazują na to daty ich urodzenia.
Politechnika Warszawska została poinformowana o wycieku, jednak do tej pory nie opublikowała żadnego komunikatu w odniesieniu do zaistniałej sytuacji.
Źródło: Niebezpiecznik.pl
