Wielka Brytania przeciwko szyfrowaniu end-to-end
Meta jakiś czas temu zapowiedziała, że szyfrowanie end-to-end nie trafi do Messengera i Instagrama przed 2023 rokiem ze względu na obawy o bezpieczeństwo najmłodszych użytkowników tych platform. Identyczne argumenty przeciwko szyfrowaniu w tej technologii podnosi UK Home Office, departament rządu Wielkiej Brytanii odpowiedzialny za politykę imigracyjną, bezpieczeństwo i porządek publiczny. Planuje on szeroko zakrojoną kampanię uświadamiająca. Ma ona zniechęcić opinię publiczną to technologii szyfrowania end-to-end.
W raporcie Rolling Stone czytamy o planach brytyjskiego rządu do „siania paniki” wśród obywateli. Wielka Brytania chce połączyć siły z organizacjami charytatywnymi i organami ścigania w ramach akcji marketingowej, stworzonej przez agencję reklamową M&C Saatchi. Celem kampanii jest przekazanie czytelnego komunikatu: szyfrowanie end-to-end może utrudnić namierzanie przestępców pragnących grasujących w Internecie na dzieci Brytyjczyków.
Rząd brytyjski potwierdza prawdziwość doniesień
„Zaangażowaliśmy M&C Saatchi, aby zebrać wiele organizacji, które podzielają nasze obawy dotyczące wpływu szyfrowania typu end-to-end na naszą zdolność do zapewnienia dzieciom bezpieczeństwa” – powiedział w oświadczeniu przekazanym Rolling Stone rzecznik Home Office. Rząd przeznaczył na ten cel dokładnie 534 000 funtów, co stanowi równowartość ok. 2,9 miliona złotych.
Kampania ma zawierać elementy sprawiające, że opinia publiczna będzie „niespokojna” w omawianym temacie – to sugeruje prezentacja stworzona na potrzeby przybliżania tematu partnerom akcji. Władze brytyjskie chcą między innymi „aktywizować obywateli w mediach społecznościowych do wyrażania sprzeciwu wobec szyfrowania end-to-end poprzez nakłanianie ich do pisanie wiadomości do CEO Meta Marka Zuckerberga za pośrednictwem wiadomości i wpisów na Facebooku”.
Eksperci do spraw bezpieczeństwa wyrazili już swoje zaniepokojenie planami Brytyjczyków. Sprawa jest rozwojowa.
Źródło: Rolling Stone