Polska Policja z izraelską technologią. Włamie się do telefonów

Piotr MalinowskiSkomentuj
Polska Policja z izraelską technologią. Włamie się do telefonów

Policja raz jeszcze zainwestowała w izraelską technologię potrafiącą łamać zabezpieczenia smartfonów i przejmować znajdujące się na nich dane. Wszystko oczywiście w ramach walki z cyberprzestępczością, która staje się coraz częstszym zjawiskiem. Zwykli obywatele podobno nie mają się czego obawiać, ale czy aby na pewno?



10 mln zł – tyle kosztuje licencja na szpiegowskie oprogramowanie

Regularnie dajemy Wam znać o działaniach cyberprzestępców. Oszuści grasują na każdym kroku, więc nic zatem dziwnego, że służby coraz głośniej mówią o potrzebie walki z tym groźnym zjawiskiem. Tutaj na scenę wkracza izraelska firma Cellebrite, która właśnie udostępniła polskiej Policji 60-miesięczną licencję na zaawansowane oprogramowanie.

Wiązało się to z kosztem 10 milionów złotych, więc niemało. Mówimy jednak o czymś zupełnie innym od słynnego Pegasusa, gdyż tam dostęp do sprzętu można było uzyskać zdalnie. W przypadku tytułowego narzędzia należy fizycznie podłączyć telefon do specjalnego urządzenia.



Służby powinny jednak bez problemu złamać wtedy wszystkie blokady i uzyskać dostęp do wszystkich danych. Mowa zresztą nie tylko o zdjęciach, filmach czy wiadomościach. RMF FM wspomina o liście połączeń, historii przeglądania czy danych lokalizacyjnych GPS. Co więcej, dojdzie też do odzyskania usuniętych już informacji.

Izraelskie oprogramowanie przeanalizuje ponadto aktywność w mediach społecznościowych czy wewnątrz portfeli kryptowalutowych. Ciekawym aspektem jest umiejętność analizy odcieni koloru skóry, która oficjalnie służy do analizy klatek wideo i sortowania plików graficznych.

Taka technologia to podobno must have w obecnych czasach

Przedstawiciele służb dają znać, że zakupiona technologia ma poprawić skuteczność działań podejmowanych w ramach walki z przestępczością. Policja po prostu nie może zostawać w tyle, koniecznością jest nadążanie za praktykami stosowanymi przez oszustów.

Wspomniana wyżej funkcja analizy koloru skóry ma natomiast oszczędzić policjantom nerwy tracone na oglądaniu tysięcy drastycznych zdjęć o np. charakterze pedofilskim. Co ważne, funkcjonariusze już wkrótce przejdą szkolenie z nabytego narzędzia. Tutaj koszt także wynosi niemalże 10 milionów złotych.

Pozostaje mieć nadzieję, że oprogramowanie okaże się skuteczne.


Źródło: RMF FM / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@thesilvafocus)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.