Często usłyszeć można, że żyjemy w państwie teoretycznym. Bez względu na to jak oceniacie stan faktyczny powinniście, koniecznie zaznajomić się z tym, co na zlecenie polskiego rządu robi właśnie Poczta Polska. Ta Poczta Polska, która ma być współodpowiedzialna za zorganizowanie wyborów i która kieruje właśnie do gmin wnioski o przekazanie danych ze spisu wyborców.
Około 4 godzin temu na Twitterze posłanka Agnieszka Pomaska opublikowała treść e-maili, które – według tego co podaje – rozesłano w godzinach późnonocnych do urzędów gmin. Treści, które można wyczytać w zeskanowanej i wydrukowanej korespondencji jeżą włosy na głowie.
Imię: Poczta, Nazwisko: Polska. Tak podpisane maile trafiły po 2 w nocy do urzędów gmin. Chyba ktoś chce wyłudzić dane osobowe obywateli. pic.twitter.com/IIl0184nFQ
— Agnieszka Pomaska (@pomaska) April 23, 2020
Poczta Polska prosi o przekazanie szczegółowych danych wyborców w formie plików w formacie TXT lub CSV, niezabezpieczonych żadnym hasłem. Gwarantem bezpieczeństwa przekazywanych danych może być podpis kwalifikowany lub wysyłka przez platformę ePUAP. Problem polega na tym, że dane można wysyłać również za pomocą poczty elektronicznej, gdyż sposób wysyłki nie wynika jednoznacznie z treści wezwania.
Treść wezwania wysyłanego przez Pocztę Polską mailowo do Urzędów Gmin w Polsce. | Źródło: Agieszka Pomaska, Twitter @pomaska
Treść wezwania wysyłanego przez Pocztę Polską mailowo do Urzędów Gmin w Polsce. | Źródło: Agnieszka Pomaska, Twitter @pomaska
Redaktorzy serwisu Niebezpiecznik.pl nie dowierzając w prawdziwość tak absurdalnie formułowanego z punktu bezpieczeństwa wezwania, wystosowali wiadomość do Poczty Polskiej S.A., w której zadano łącznie cztery pytania:
1. Czy Poczta Polska rzeczywiście wystąpiła z takimi wnioskami do urzędów miast i gmin (do maila załączona była kopia wniosków – przyp. red)?
2. Dlaczego Poczta Polska wymaga przesłania tych danych bez zabezpieczeń?
3. Czy Poczta Polska nie uważa takiej akcji za szczególnie ryzykowną?
4. Czy przeprowadzono analizę ryzyka takiej operacji?
Odpowiedź od rzeczniczki Poczty Polskiej, Justyny Siwek, była wymijająca, a kluczowe zapytania związane z bezpieczeństwem zostały zignorowane. Przedstawicielka Poczty Polskiej potwierdziła tylko, że mailing zostanie powtórzony i opatrzony podpisem kwalifikowanym. Treść wiadomości przeczytacie poniżej:
„Panie Redaktorze,
kierowany do samorządów wniosek o przekazanie danych ze spisu wyborców wynika z roli, jaką Poczta Polska ma pełnić w obsłudze głosowania w ramach wyborów prezydenckich. Rola ta polegać będzie na dostarczeniu do wyborców pakietów wyborczych, a następnie przekazania kart wyborczych do obwodowych komisji wyborczych. Poczta Polska dokłada wszelkich starań, aby jak najlepiej wywiązać się z obowiązku obsługi wyborów korespondencyjnych.
Obecny zakres obowiązków operatora wyznaczonego wynika z art. 99 ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. z 2020 r. poz. 695) oraz decyzji Prezesa Rady Ministrów z dnia 16 kwietnia 2020 r. (BPRM.4820.2.3.2020) dotyczącej podjęcia przez Pocztę Polską S.A. czynności niezbędnych do przygotowania przeprowadzenia wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r.
Wniosek wysłany przez Pocztę Polską do samorządów zawierał szczegółową informację o wyżej wymienionej podstawie prawnej.
Zgodnie z przywołaną ustawą, „operator wyznaczony (…) po złożeniu przez siebie wniosku w formie elektronicznej, otrzymuje dane z rejestru PESEL, bądź też z innego spisu lub rejestru będącego w dyspozycji organu administracji publicznej, jeżeli dane te są potrzebne do realizacji zadań związanych z organizacją wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (…)”.
W związku z powyższym wniosek został rozesłany niezwłocznie po przygotowaniu zakresu danych niezbędnych Poczcie Polskiej do właściwej obsługi wyborów korespondencyjnych. Wniosek wysłano w formie elektronicznej w godzinach nocnych, bez zbędnej zwłoki. Dziś (23.04.2020) mailing zostanie powtórzony i opatrzony podpisem kwalifikowanym.
Jednocześnie przypominamy, że zgodnie z ww. ustawą Poczta Polska uprawniona jest do przetwarzania danych obywateli wyłącznie w celu, w jakim otrzymała te dane, a więc organizacji wyborów prezydenckich. Zapewniamy, że Poczta Polska przykłada najwyższą wagę do ochrony danych osobowych.”
Wielu ekspertów ma poważne wątpliwości co do tego, czy istnieją faktycznie podstawy prawne do przesyłania spółce spisu wyborców. Działania Poczty Polskiej prowadzone są na podstawie art. 99 uchwalonej naprędce Ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2.
Post prezydenta miasta Sosnowiec opublikowany w związku z wiadomością wysłaną przez Pocztę Polską. | Źródło: Facebook
Czy Poczta Polska zachowuje odpowiednie środki gromadząc dane Polaków? Pozostawiam to pytanie otwartym.
Źródło: Twitter, Niebezpiecznik.pl


