Wszystko to sugerowałoby, że rynek cyberprzestępczy jest w świetnej formie, choć może być to również uwarunkowane rosnącą liczbą cyberoszustów o ograniczonej wiedzy technicznej, którzy zajmują się taką działanością. Oznacza to również, że choć tworzy się więcej złośliwego oprogramowania, jego żywotność jest krótsza. 54 proc. próbek złośliwych kodów jest aktywnych tylko przez 24 godziny. Dla porównania, w poprzednich latach żywotność zagrożeń wynosiła kilka miesięcy. Teraz infekują one tylko kilka systemów i znikają.
Ponieważ rozwiązania zabezpieczające uczą się wykrywać nowe zagrożenia, hakerzy modyfikują je lub tworzą nowe w celu uniknięcia wykrycia. Dlatego tak istotne są technologie zabezpieczające, takie jak Kolektywna Inteligencja, które potrafią szybko neutralizować nowe zagrożenia i ograniczają ryzyko na jakie narażeni są użytkownicy w ciągu pierwszych 24 godzin.
Źródło: PandaLabs
