Przestępcy znaleźli nowy sposób oszustwa na BLIK, który usypia czujność nawet ostrożnych użytkowników platform sprzedażowych. Najnowszy schemat wyłudzeń z użyciem BLIK-a jest szczególnie podstępny, bo oszuści jednocześnie manipulują dwiema niewinnymi osobami. Jedna traci pieniądze, druga – często nieświadomie – staje się elementem oszustwa.
Nowa metoda oszustów na BLIK. Dwie ofiary w jednym schemacie
Jak opisuje Gazeta Wyborcza, przestępcy ponownie wykorzystują popularne platformy sprzedażowe i zaufanie do płatności mobilnych. Kluczowe jest to, że atak przy wykorzystaniu nowej odmiany starego oszustwa na BLIK nie jest wymierzony tylko w kupującego. Wciągnięta zostaje także przypadkowa osoba trzecia, której numer telefonu zostaje użyty jako cel płatności. Pieniądze trafiają do kogoś, kto nie ma nic wspólnego z ogłoszeniem, a to dopiero początek.
Jak działa oszustwo krok po kroku? Schemat jest prosty, ale szalenie skuteczny i mogący uśpić czujność nawet ostrożnych internautów. Najpierw oszust publikuje fikcyjne ogłoszenie na platformie e-commerce. Jako numer do płatności BLIK podaje telefon losowej osoby. Kupujący płaci następnie za towar, który nigdy nie istniał, a jego środki trafiają na konto niczego nieświadomego odbiorcy. Chwilę później oszust kontaktuje się z tą osobą, tłumacząc, że „doszło do pomyłki”. Prosi w dalszej kolejności o zwrot pieniędzy – już na inny numer telefonu lub konto.

Oszuści grają na emocjach i wiarygodności sytuacji. W końcu pieniądze faktycznie przyszły do osoby trzeciej „przez pomyłkę” – przynajmniej w jej ocenie. Problem w tym, że zwrot wykonany w ten sposób sprawi, że prawdziwa ofiara (kupujący) zgłosi sprawę do banku lub na policję, a osoba „zwracająca” środki w dobrej wierze będzie de facto podejrzaną o oszustwo.
Co zrobić, gdy ktoś prosi Cię o zwrot BLIKA?
Jak podkreśla w rozmowie z Wyborczą Marcin Daszkiewicz, ekspert ds. mechanizmów antyfraudowych w Provident, jedyną bezpieczną drogą jest kontakt z bankiem. To bank powinien przeprowadzić procedurę cofnięcia środków i zwrotu do właściwej osoby. Nie powinno się ich kierować pod wskazany numer.
Przede wszystkim nie odsyłaj pieniędzy na wskazany numer ani żadne konto. Jak zawsze w takich przypadkach: nie działaj pod presją czasu. Skontaktuj się z bankiem i zgłoś sytuację oraz zachowaj historię transakcji i korespondencję. Zwrot na numer, z którego faktycznie przyszedł BLIK, bywa dopuszczalny, ale tylko po konsultacji z bankiem, z którym powiązałeś numer BLIK.
[Aktualizacja 12.01.2026 r. godz. 19:32]
Skontaktowała się z nami agencja PR zajmująca się komunikacją dla systemu płatności BLIK. Nie potwierdzono, jakoby w opisywanej sprawie pojawiły się jakiekolwiek zgłoszenia lub reklamacje. Stanowisko zamieszczamy w całości, poniżej.
„W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej doniesieniami dot. oszustw na platformach sprzedażowych i wyłudzeń pieniędzy „na omyłkowy przelew” informujemy, że do banków, Związku Banków Polskich, Polskiego Standardu Płatności, ani największych w Polsce platform sprzedażowych dotychczas nie wpłynęły zgłoszenia ani reklamacje związane z tego rodzaju praktykami.
Informujemy jednocześnie, że przelewy na telefon BLIK są bezpieczną metodą rozliczania pomiędzy rachunkami bankowymi użytkowników, pozwalającą użytkownikom na pełną kontrolę swoich środków. W przypadku popełnienia błędu podczas realizacji przelewu na telefon (np. błąd w numerze telefonu) przewidziana jest procedura kontaktu z bankiem w celu odzyskania środków z omyłkowo wysłanego przelewu lub bezpiecznego zwrotu pieniędzy otrzymanych w wyniku błędu nadawcy przelewu.
Podczas zakupów w internecie oraz wykonywania każdej transakcji warto pamiętać o kilku zasadach bezpieczeństwa:
- Korzystając z platform sprzedażowych korzystaj z bramek płatności udostępnianych na tych platformach
- Nie działaj pod presją czasu: przestępcy liczą na Twoją szybką reakcję i empatię.
- Nie odsyłaj pieniędzy samodzielnie: jeśli otrzymasz przelew od nieznajomej osoby, nie wykonuj przelewu zwrotnego na własną rękę, nawet jeśli osoba ta prosi o to w wiadomości prywatnej i próbuje wywrzeć na Ciebie presję.
- Skontaktuj się ze swoim bankiem: poinformuj swój bank o zaistniałej sytuacji. To najbezpieczniejsza droga. Bank ma odpowiednie procedury reklamacyjne, które pozwalają na formalne wyjaśnienie sprawy i ewentualny zwrot środków do nadawcy w sposób bezpieczny i udokumentowany.
- Pamiętaj o zasadzie ograniczonego zaufania: każda nietypowa transakcja od nieznanego nadawcy powinna wzbudzić Twoją czujność.”
Źródło: Instalki.pl via GW