Microsoft informuje, że stworzenie aktualizacji dla starszych wersji Windowsa jest zbyt skomplikowane i kosztowne dlatego luki nie zostaną załatane. Ze względu na znaczące różnice w kodzie stworzenie patcha dla Windows 2000 wymaga zmiany architektury systemu. W skutek aktualizacji wiele aplikacji stworzonych na tą platformę przestałoby działać. Ponadto gigant z Redmond uważa, że podatny kod ma 12-15 lat i ryzyko nie jest duże dzięki zaporze która wbudowana jest w Windows XP. Faktycznie aktywny firewall może wyeliminować ryzyko ataku jednak użytkownicy najpopularniejszego systemu operacyjnego na świecie często konfigurują zaporę w niestandardowy sposób lub korzystają z rozwiązań innych producentów. W takiej sytuacji system narażony jest na atak z wykorzystaniem luki w stosie TCP/IP.
Użytkownicy domagający się aktualizacji przypominają, że Microsoft odmawia poprawek dla wciąż wspieranych systemów. Aktualizacje bezpieczeństwa dla Windows 2000 z SP4 powinny być dostarczane do lipca 2010 roku natomiast dla Windows XP do kwietnia 2014. W odpowiedzi na te zarzuty Microsoft poinformował, że zamierza wciąż wspierać obydwa systemy i wydawać łatki jeżeli będzie to technicznie możliwe. Podobna sytuacja miała miejsce w 2003 roku – wówczas nie opublikowano poprawki dla Windows NT 4.0 ponieważ zdaniem producenta kod był za stary aby go modyfikować.
Źródło: computerworld.com