Google Forms – scam
W ostatnich dniach na swoją prywatną skrzynkę otrzymałem kilka maili zachęcających mnie do pozostawiania swoich danych w formularzach Google. Omawiana tu metoda cyberprzestępców nie jest nowa, ale wygląda na to, że po nowym roku ponownie stała się popularna, a oszuści działają ze zdwojoną siłą – podobnie z resztą jak oszuści na OLX. Schemat jest zawsze identyczny: w folderze „Odebrane” pojawia wiadomość, której nadawcą jest Google Forms.
Treści wiadomości są bardzo różne. Czasem przestępcy kuszą nagrodami, które odebrać można pod warunkiem podania swoich danych osobowych. Nierzadko wabikiem jest losowanie z atrakcyjnymi nagrodami. Każdorazowo odnośniki w mailach kierują do formularza, w którym internauta musi wpisać jakieś personalia przydatne przestępcom.
Już na tym etapie nie powinieneś klikać na żaden z odnośników. | Źródło: mat. własne
Niestety, wiadomości te nie trafiają do folderu SPAM, co w oczach wielu osób czyni je wiarygodnymi.
Oszustwo na Google Forms – co się może stać?
Oszuści nierzadko podszywają się pod znane firmy. Często próbują wyłudzić dane do bankowości internetowej. Równie często wyłudzają dane kart płatniczych – niezbędne do tego, aby ogołocić konto naiwnego internauty. Sporadycznie cel ataku proszony jest o dane dostępowe do popularnych usług. Przekazanie danych kryminalistom każdorazowo ma opłakane skutki. Czasem cyberprzestępcom chodzi o pobranie pliku z malware, podobnie jak w poniższym przykładzie.
Kliknięcie na przycisk „take part in the drew” powoduje pobranie załącznika ze szkodliwym oprogramowaniem. | Źródło: mat. własne
Przekazujcie podobne informacje o oszustwach swoim bliskim – zwłaszcza osobom starszej daty. Rozmawiajcie z nimi, aby nie straciły oszczędności swego życia. Pieniędzy utraconych w ten sposób praktycznie nie da się odzyskać.
Źródło: mat. własny

