ESET ostrzega miłośników gier sieciowych

Mateusz PonikowskiSkomentuj
ESET ostrzega miłośników gier sieciowych
Sympatycy i gracze World of Warcraft, Tibia czy Lineage muszą mieć się na baczności. Konie trojańskie wykradające loginy i hasła do sieciowych gier typu MMO (Massively Multiplayer Online) już od kilku miesięcy są najczęstszym powodem infekcji komputerów polskich użytkowników – wynika z raportów przygotowywanych przez laboratoria antywirusowe firmy ESET.



Nie inaczej było w czerwcu, kiedy tego typu zagrożenia, oznaczane przez ESET jako Win32/PSW.OnLineGames, stanowiły aż 9,75% wszystkich wykrytych infekcji. Specjaliści obawiają się, że wartość tego wskaźnika może w najbliższych miesiącach wzrastać za sprawą aktywności młodzieży szkolnej w sieci, która nie tak dawno rozpoczęła wakacje i szuka nowych rozrywek w Internecie, angażując się m.in. w gry MMO oraz przeglądając nowe strony WWW, również te zainfekowane. Jeśli taki użytkownik zarazi swój komputer PSW.OnLineGames z pewnością nawet nie dostrzeże momentu przeniknięcia i instalacji tego zagrożenia na dysku. Nie będzie również świadomy, że podczas logowania do gry sieciowej jego login i hasło zostaną zarejestrowane przez wbudowany w PSW.OnLineGames keylogger i przesłane do oszusta. O infekcji internauta dowie się dopiero wtedy, gdy po zalogowaniu do swojej ulubionej gry zorientuje się, że jego postać została ogołocona z różnych itemów.

W jaki sposób uniknąć infekcji PSW.OnLineGames? Specjaliści z laboratorium antywirusowego firmy ESET przypominają, że najlepszym sprzymierzeńcem w walce z tym zagrożeniem jest ostrożność i korzystanie ze sprawdzonej sieci. Unikajmy zatem odwiedzania podejrzanych stron WWW, grania w MMO za pośrednictwem komputerów w kafejkach internetowych oraz nie korzystajmy z przypadkowych, publicznych sieci Wi-Fi. Zadbajmy również o zabezpieczenie komunikacji komputera z siecią poprzez instalację pakietu bezpieczeństwa np. ESET Smart Security lub zapory osobistej.



Dalsze pozycje w czerwcowym raporcie przygotowanym przeze firmę ESET zajęła grupa zagrożeń infekujących kolejne komputery za pośrednictwem plików automatycznego startu (7,38% wszystkich wykrytych infekcji), popularny robak internetowy Conficker (6,36% wszystkich wykrytych infekcji), TrojanDownloader/Pegel (5,54% wszystkich wykrytych infekcji) atakujący poprzez dodanie złośliwego skryptu do kodu strony WWW oraz złośliwy program Win32/Agent (3,43% wszystkich wykrytych infekcji) potrafiący wykradać dane użytkownika.

Światowa lista zagrożeń powstaje dzięki ThreatSense.Net społeczności ponad 140 milionów użytkowników programów ESET na całym świecie, którzy przesyłają próbki podejrzanie zachowujących się aplikacji do laboratoriów ESET. Tam poddawane są one analizie, na podstawie której tworzone są niezbędne sygnatury nowych wirusów oraz raporty o zagrożeniach obecnych w sieci. Dzięki pomocy użytkowników udało się do tej pory zidentyfikować ponad 10.000 różnych zagrożeń.

Źródło: ESET


Mateusz PonikowskiWspółzałożyciel serwisu instalki.pl od ponad 18 lat aktywny w branży mediów technologicznych.