W przypadku użytkowników MySpace, Internetowi przestępcy zastosowali inną metodę ataku – rozsyłają informację o zmianie hasła dostępu. W treści wiadomości czytamy, że nowe hasło, które pozwoli zalogować się do serwisu, znajduje się w spakowanym pliku dołączonym do maila. Ochronne rozwiązania antywirusowe rozpoznają zawartość załącznika jako konia trojańskiego o nazwie Trojan.Zbot!gen2.
Eksperci firmy Symantec od kilku miesięcy informują o wzroście zainteresowania cyberprzestępców serwisami społecznościowymi. Ze względu na popularność i ogromną bazę użytkowników są one atrakcyjnym celem dla internetowych przestępców. „Należy zachować szczególną ostrożność otwierając maile sugerujące zmianę internetowych haseł, administratorzy nigdy nie dołączają do takich wiadomości dodatkowych plików” – powiedział Maciej Iwanicki.
Więcej informacji oraz przykłady wiadomości wysyłanych przez internetowych przestępców można obejrzeć na blogu Symantec Security Response.
Źródło: Symantec