Nowy robot sprzątający DJI Romo ma coś z drona. Oto, co potrafi

Maksym SłomskiSkomentuj
Nowy robot sprzątający DJI Romo ma coś z drona. Oto, co potrafi

Na rynek robotów sprzątających wkracza kolejny poważny gracz, z którym konkurencja będzie musiała się liczyć. Mowa o firmie DJI, która w Chinach zaprezentowała właśnie swoje pierwsze urządzenie tego typu. Premiera DJI Romo to doprawdy niespodziewany debiut.



DJI Romo to pierwszy robot sprzątający tego producenta

Firma DJI bierze się za podbój kolejnego rynku. DJI Romo to pierwszy robot sprzątający tej marki, jednakże jeśli wierzyć zapewnieniom producenta, z pewnością nie ostatni w tym roku. Urządzenie nie kopiuje rozwiązań konkurentów, a wprowadza własne.

DJI Romo wyposażono w dwa obiektywy typu „rybie oko” oraz trzy autorskie sensory laserowe. Moduły mają pomóc urządzeniu skutecznie omijać przeszkody, w czym pomogą również algorytmy dopieszczone przy okazji rozwijania oferty dronów. Robot sprzątający DJI ma dzięki czujnikom pole widzenia wynoszące 360 stopni i widzi przeszkody o grubości już zaledwie 2 mm – a przynajmniej tak twierdzi producent.



Po zmapowaniu Waszego mieszkania DJI Romo będzie przechowywał dane lokalnie, zamiast wysyłać ich do chmury. Osoby zatroskane o kwestie prywatności powinny być zadowolone.

Parametry robią wrażenie

Moc ssania pierwszego robota DJI wynosi podobno aż 25000 Pa, co pozwoli mu się wyróżnić na tle wielu innych urządzeń. Zarówno szczotki boczne, jak i pady mopujące mogą wysuwać się do boków, aby efektywniej sprzątać powierzchnie przy krawędziach.

Nie mogło zabraknąć rozbudowanej stacji dokującej, w której znalazło się miejsce na aż dwa różne detergenty. W samym DJI Romo jest pojemnik na wodę o pojemności aż 164 ml, przez co robot nie będzie przesadnie często wracał do bazy.

DJI obiecuje, że pierwszy robot sprzątający tej marki działa ciszej niż konkurencja. Jeśli wierzyć deklaracjom producenta, system redukcji hałasu „wycina” aż 80 procent dźwięku emitowanego przez urządzenie. Brzmi imponująco, ale w akcji zweryfikują to dopiero pierwsze niezależne testy.

I nie, nie przywidziało Wam się

Zdjęcia prezentujące robota DJI Romo P (flagowego) i stację dokującą to nie rendery. Ich obudowy faktycznie są przezroczyste, co z miejsca przywodzi skojarzenia z propozycjami marki Nothing.


Cena DJI Romo P wynosi w Chinach 6799 CNY, czyli około 3460 złotych. Równolegle zadebiutował model DJI Romo S, w cenie 4699 CNY (ok. 2390 złotych). Kiedy nowości DJI trafią do Polski? Poczekamy, zobaczymy i na pewno je dla Was przetestujemy.

Źródło: DJI

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.