Cell Survivor – zwariowana gra strategiczna.

 Teoretycznie pomysł na zabawę nie jest oryginalny, ale już połączenie kilku gatunków (obrona wieży, strzelanka, RPG) i przyjętej narracji (system odpornościowy walczący z bossami-wirusami) sprawia, że nie sposób przejść obok niego obojętnie.

Sterujemy tytułową komórką. Poruszamy się na boki i strzelamy do nadchodzącego z góry ekranu wirusa – jeśli zdąży dotrzeć do nas, przegrywamy. Oczywiście w miarę postępów zdobywamy ulepszenia i nową broń. Zasady są więc proste. Nie oznacza to jednak, że przejedziemy poziom przypadkowo przesuwając palcem po ekranie. Musimy strategicznie dobierać ulepszenia i celować w słabe punkty.

Dostępne są oczywiście mikropłatności, jeśli chcemy szybkiej robić postępy konieczne jest również oglądanie reklam.

Cell Survivor jest więc tytułem trudnym do oceny. Pomysł i stylistyka gry są całkiem ciekawe, rozgrywka daje sporo frajdy. Szybko jednak przychodzi frustracja. Miejmy nadzieję, że twórcy będą pracować nad lepszym zrównoważeniem zabawy.