Instalki.pl » Aktualności » Technika » Rosjanie ukradli największą elektrownię słoneczną w Ukrainie?
Czwartek, 23 Czerwiec 2022 12:14, Wpisany przez Maksym Słomski
kradziez elektrowni
Jeśli doniesienia są prawdziwe, to...

Rosyjskie wojska, które zaatakowały Ukrainę kradną na potęgę. Donosiliśmy między innymi o wielkoskalowej kradzieży sprzętu rolniczego (zdalnie unieruchomionego przez Ukraińców) oraz bezczelnym złodziejaszku z armii rosyjskiej, który ukradł PlayStation 4 mieszkańcowi Ukrainy, a potem poprosił go mailowo o hasło do konta. Teraz okazuje się, że Rosjanie są w stanie kraść nawet całe elektrownie... o ile doniesienia lokalnych mediów i mieszkańców są prawdziwe.

Rosjanie ukradli elektrownię słoneczną?


Nieopodal miasta Zaporoże znajdowała się największa elektrownia słoneczna na Ukrainie, Tokmak Solar Energy. Położona na obszarze 96 hektarów była w stanie wytwarzać 50 MW energii dla regionu. Według nowych doniesień była, bowiem Rosjanie postanowili ją rozebrać na części i przetransportować w głąb Rosji.

elektrownia sloneczna zaporoze

Wartość położonej nieopodal Tokmak infrastruktury nie jest znana, ale patrząc na rozmiar elektrowni i liczbę paneli... to nie są tanie rzeczy.

Tak gigantyczne kradzieże nie mogą być efektem samowolki żołnierzy - transportu tej wielkości nie sposób ukryć. Wiele wskazuje na to, że niektóre kradzieże na Ukrainie są po prostu dokonywane na zlecenie władz Federacji Rosyjskiej.

Czy elektrownię faktycznie ukradziono?


Jeden z użytkowników Twittera poddaje w wątpliwość medialne doniesienia o kradzieży. Powołuje się na zdjęcia satelitarne z 20 czerwca tego roku, na których panele słoneczne są widoczne. Okoliczni mieszkańcy twierdzą jednak, że infrastruktura elektrowni została w całości rozkradziona.


Pierwszą ofiarą każdej wojny jest prawda - do niektórych doniesień warto podchodzić z dystansem, zwłaszcza tych brzmiących naprawdę niezwykle.

Źródło: mig.com.ua