TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Technika » Te małe, niepozorne roboty, mogą kiedyś uratować Wam życie
Czwartek, 31 Październik 2019 12:13, Wpisany przez Anna Borzęcka
mit m blocks
W kupie siła.

Może jest to oczywiste, ale roboty wcale nie muszą przypominać ludzi czy zwierząt, tak jak Atlas i Spot od Boston Dynamics, aby były zdolne do naprawdę niesamowitych rzeczy. To, że wygląd to nie wszystko pokazują chociażby roboty M-blocks 2.0 z MIT, które są ulepszoną wersją robotów M-blocks sprzed 6 lat.

M-blocks, jak nazwa wskazuje, to zaledwie sześcienne bloki, a są one wyposażone w koła zamachowe, które potrafią wykonywać 20 tysięcy obrotów na minutę (generując moment pędu) oraz elektromagnesy, które można w dowolnym momencie włączyć lub wyłączyć. Wykorzystując te elementy, roboty potrafią skakać, pełzać i obracać się oraz łączyć się z innymi blokami, tworząc przeróżne struktury, potrzebne do wykonania konkretnych zadań.

Nowa wersja robotów – M-blocks 2.0, wyposażona jest w udoskonalony system komunikacji, bazujący na kodach kreskowych. Ten powinien być bardziej niezawodny niż system oparty na świetle podczerwonym lub falach radiowych – biorąc pod uwagę liczbę bloków znajdujących się w jednym miejscu.



Wyobraźcie sobie, jak genialne zastosowania mogłyby mieć tego typu maszyny. Niewątpliwie byłyby one przydatne podczas akcji ratunkowych. W przypadku takiego pożaru chmara podobnych robotów mogłaby utworzyć schody ewakuacyjne dla osób uwięzionych w budynku. Do realizacji takiego scenariusza jest jeszcze jednak daleko.

W tej chwili 16 bloków może wykonywać jedynie proste czynności – podążać za światłami czy strzałkami czy tworzyć linie. W przyszłości badacze zamierzają zwiększyć liczbę bloków działających jednocześnie i przystosować je do realizowania bardziej skomplikowanych zadań poprzez łącznie się w bardziej złożone struktury.

Źródło: MIT