TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Technika » Ten samolot miał przetrwać atak jądrowy, a pokonały go... ptaki
Sobota, 19 Październik 2019 11:47, Wpisany przez Anna Borzęcka
boeing mercury
Kosztowny incydent.

Boeing E-6B Mercury to samoloty dowodzenia, łączności i retransmisji sygnałów radiowych, które są używane przez marynarkę wojenną Stanów Zjednoczonych (United States Navy) do łączności z atomowymi okrętami podwodnymi, nosicielami rakietowych pocisków balistycznych oraz lądowymi siłami jądrowymi. Co ciekawe, maszyny te zaprojektowano tak, aby te mogły spełniać swoje funkcje nawet w przypadku ataku jądrowego. Jak się jednak okazało, ostatnio jedna z nich musiała przedwcześnie wylądować, a to za sprawą najzwyczajniejszych w świecie ptaków.

Do incydentu doszło 2 października, podczas lotu obejmującego tak zwaną procedurę „touch nad go”. Polega ona na dotknięciu przez koła samolotu pasa startowego lotniska, a następnie natychmiastowym poderwaniu jej do lotu. Wówczas Boeing E-6B Mercury zderzył się z niezidentyfikowanymi do tej pory ptakami, które zniszczyły jeden z czterech silników samolotu.

Incydent zakwalifikowano do klasy A nieszczęśliwych wypadków. Klasa ta obejmuje wydarzenia, które spowodowały straty na poziomie 2 milionów dolarów, zgon lub trwałe kalectwo. Na szczęście, wypadek z udziałem samolotu spowodował jedynie straty finansowe. Boeing E-6B Mercury zdołał pomyślnie wylądować w bazie lotniczej NAS Pax River w Maryland.



Samolot bardzo szybko wrócił do służby, bowiem już zdążono wymienić jego silnik, ale nie zmienia to faktu, że nieco zabawne jest, iż pojazd, który ma funkcjonować podczas wojny nuklearnej, nie poradził sobie z ptactwem. Niestety, ptaki wciąż sprawiają problemy lotnictwu na całym świecie. Mimo przeróżnych wdrażanych rozwiązań, na przykład systemów odstraszających ptaki od lotnisk, każdego roku odnotowuje się kilka tysięcy przypadków incydentów lotniczych z udziałem tych zwierząt. Do dziś nie powstały nawet silniki lotnicze, których ptaki nie mogłyby uszkodzić.

Warto dodać, że egzemplarz Boeinga E-6B Mercury, o którym mowa, nie był pierwszym, który musiał awaryjnie wylądować po zderzeniu z ptakami. Inny doświadczył tego samego w ubiegłym roku. Jak widać, nawet jeśli ktokolwiek posiada samolot, który powinien przetrwać wojnę nuklearną, ptaki są czymś, czego zawsze należy się w przestworzach obawiać.

Źródło: Live Science