TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Piątek, 17 Maj 2019 14:26, Wpisany przez Mateusz Ponikowski
facebook lol koniec
Nad czym będą pracowali obaj producenci?

Sony i Microsoft postanowili dość niespodziewanie ogłosić, iż podpisują umowę o współpracę. Nowe partnerstwo obu gigantów ma sprawić, że Sony finalnie wprowadzi swoje gry oraz ofertę cyfrową na platformę chmurową Microsoft Azure. To ciekawa informacja w dobie ostatnich doniesień związanych z rozwojem usług streamingowych w sektorze gier. Czyżby Microsoft i Sony nie chcieli dać monopolu Google, które zaprezentowało podczas konferencji I/O projekt Stadia?

Microsoft Azure to usługa do przetwarzania danych w chmurze. Technologia Microsoftu jest dostępna w 140 krajach świata i aż 54 różnych regionach. Wspólny wysiłek we współpracy z Sony ma zaowocować obsługą gier i strumieniowania treści w każdym zakątku naszej planety. Co jednak to wszystko będzie oznaczało dla samych graczy? Przede wszystkim odpowiedź na Google Stadia i uruchomienie nowych funkcji chmurowych w ramach marki PlayStation i Xbox. Bardzo możliwe, że to właśnie PlayStation Now zostanie przekształcone w jeszcze większego kolosa z bardziej zróżnicowaną ofertą dla zainteresowanych.

sonymicrosoftwspolpraca2

Zaledwie chwilę temu dowiedzieliśmy się o patencie Sony, który wskazywał na to, iż Japończycy faktycznie próbują stworzyć własną odpowiedź na Google Stadia i urozmaicić rynek cyfrowej rozrywki. Bardzo prawdopodobne jest, że Microsoft i Sony nie zdecydują się na stworzenie jednego produktu sprzedawanego z logiem obu producentów. Raczej chodzi tutaj o współpracę, która pozwoli na „dopełnienie się” gigantom w różnych aspektach. Oprócz współpracy związanej z chmurą i samym strumieniowaniem treści, Microsoft będzie mógł liczyć na części półprzewodnikowe od Sony – Japończycy udostępnią Amerykanom najnowsze rozwiązania z zakresu sensorów, a także samych algorytmów sztucznej inteligencji.

Nie pozostaje nic innego, jak tylko czekać na pierwsze efekty współpracy obu firm. Pierwsze z nich powinniśmy zobaczyć już na przestrzeni nadchodzących miesięcy.

Źródło: DT