TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Środa, 07 Listopad 2018 16:45, Wpisany przez Amadeusz Cyganek
Amazon Robotics Drive Unit
20 tysięcy dodatkowych par "rąk".

Jak do tej pory co roku, w przedświątecznym okresie władze Amazona miały naprawdę sporo problemów związanych z obsługą zwiększonej ilości zamówień, jaka wiąże się ze świętami Bożego Narodzenia. Handlowy potentat co roku zatrudniał nawet kilkadziesiąt tysięcy dodatkowych pracowników, by wszystkie zamówienia dotarły na czas, ale wiele wskazuje na to, że w tym roku będzie zupełnie inaczej, a przede wszystkim - mniej nerwowo.

Wcale nie oznacza to, że wszystkie potrzebne do obsługi świątecznych zamówień wakaty zostały już obsadzone. Wręcz przeciwnie - Amazon wcale nie spieszy się z zatrudnianiem dodatkowej rzeszy pracowników. Tym razem do magazynów trafi bowiem olbrzymia armia robotów, która będzie w stanie zastąpić aż 20 000 osób przy kompletowaniu zamówień, ich pakowaniu oraz szybkiej i sprawnej wysyłce. To pierwsza tego typu sytuacja, gdy Amazon ucieka się do pomocy nowych technologii na tak szeroką skalę.

Robostow
Oczywiście zaprzągnięcie do prac tak dużej rzeszy robotów wcale nie oznacza, że Jeff Bezos i spółka będą musieli zrezygnować z zatrudnienia dodatkowych pracowników. Wedle wstępnych informacji pochodzących prosto z centrali Amazonu, do pracy na okres świąteczny miało zostać zatrudnionych około 100 tysięcy osób, ale już wiemy, że liczba ta będzie mniejsza. I to nie tylko wskutek tego, że do obsady magazynów trafiła właśnie spora grupa robotów, ale także dlatego, że od kilku lat postępuje proces automatyzacji poszczególnych centrów wysyłkowych, co zmniejsza liczbę potrzebnych etatów.

Nie da się ukryć, że redukowanie dodatkowego zatrudnienia to dla Amazonu bardzo korzystne posunięcie. Kupno robotów to przecież jednorazowa inwestycja, a oszczędności w kolejnych miesiącach w związku z brakiem konieczności wypłaty pensji z pewnością są ogromne. Warto także wziąć pod uwagę fakt, że jakiś czas temu Amazon ogłosił, iż minimalna stawka godzinowa dla pracownika magazynowego będzie już niebawem wynosić 15 dolarów. Jednym z warunków podwyżek miało stać się jednak postępujące zautomatyzowanie pracy w sklepie, więc wiele wskazuje na to, że ten proceder jest wypełniany zgodnie z planem.

źródło: notebookcheck