
Życzenie, które Microsoft powinien spełnić.
Windows 11, system wprowadzający wiele ulepszeń względem Windows 10, zadebiutował 5 października. Mimo tych wszystkich ulepszeń wciąż wiele brakuje mu do systemu idealnego. To czego mu brakuje, to na przykład wskaźnika na pasku zadań, który informowałby o procentowym stanie baterii laptopa. Na jego nieobecność skarży się wiele użytkowników.
Popularna sugestia w Centrum Opinii
W tej chwili, zarówno Windows 10, jak i Windows 11 posiadają na pasku zadań ikonę baterii, ale w obydwu przypadkach ta tylko graficznie, czyli mocno orientacyjnie informuje o stanie naładowania akumulatora w laptopie. Aby dowiedzieć się, ile procent baterii i czasu pracy urządzenia zostało nam do dyspozycji, musimy najechać na tę ikonę wskaźnikiem myszy.
W Centrum Opinii Microsoftu – aplikacji pozwalającej użytkownikom Windows 10 i Windows 11 na zgłaszanie błędów oraz sugerowanie funkcji, dodanie których mocno usprawniłyby obydwa systemy – pojawiła się prośba związana z ikoną baterii w Windows 11 i Windows 11. Prośba ta zebrała ogromne poparcie. Użytkownicy pragną po prostu, aby Microsoft umożliwił konwersję omawianej ikony do wskaźnika procentowego.

Sugestia opublikowana w Centrum Opinii dotycząca wskaźnika procentowego baterii na pasku zadań w Windows 10 i Windows 11. | Źródło: mat. własne
Oczywiście istnieją aplikacje zewnętrznych firm, które są zdolne do pokazywania dodatkowych informacji o aktualnym poziomie naładowania baterii. Dobrze byłoby jednak, gdyby Windows 10 i 11 byłyby w stanie wyświetlać takie informacje natywnie.
Niektórzy uważają, że pokazując tylko ikonę baterii na pasku zadań, bez wartości procentowej, Microsoft naśladuje strategię przyjętą przez Apple. Gigant z Cupertino przestał pokazywać na swoich smartfonach wartość procentową stanu baterii w momencie debiutu iPhone’a X w 2017 roku.
Mam nadzieję, że Microsoft wysłucha próśb użytkowników i pozwoli im decydować o tym, w jaki sposób poziom naładowania baterii ma być wyświetlany na pasku zadań. Miałoby jednak sens, gdyby wskaźnik procentowy byłby widoczny na pasku zadań domyślnie – wówczas nie trzeba było specjalnie najeżdżać na ikonę baterii, by go wyświetlić.
Warto przypomnieć, że wskaźnik procentowy stanu baterii nie jest jedyną rzeczą, o wprowadzenie której użytkownicy systemów Windows 10 i Windows 11 proszą. W przypadku samego Windowsa 11 już dawno pojawiły się żądania, aby Microsoft przywrócił dostępną w Windows 10 możliwość przenoszenia paska zadań do innych części ekranu, aby nowy Paint otrzymał wsparcie dla trybu ciemnego czy też, aby pojawiła się możliwość wyłączenia wiadomości w Widgetach.
Źródło: Softpedia, fot. tyt. mat. własne
Strategia na wzór Apple?
Oczywiście istnieją aplikacje zewnętrznych firm, które są zdolne do pokazywania dodatkowych informacji o aktualnym poziomie naładowania baterii. Dobrze byłoby jednak, gdyby Windows 10 i 11 byłyby w stanie wyświetlać takie informacje natywnie.
Niektórzy uważają, że pokazując tylko ikonę baterii na pasku zadań, bez wartości procentowej, Microsoft naśladuje strategię przyjętą przez Apple. Gigant z Cupertino przestał pokazywać na swoich smartfonach wartość procentową stanu baterii w momencie debiutu iPhone’a X w 2017 roku.
Mam nadzieję, że Microsoft wysłucha próśb użytkowników i pozwoli im decydować o tym, w jaki sposób poziom naładowania baterii ma być wyświetlany na pasku zadań. Miałoby jednak sens, gdyby wskaźnik procentowy byłby widoczny na pasku zadań domyślnie – wówczas nie trzeba było specjalnie najeżdżać na ikonę baterii, by go wyświetlić.
Warto przypomnieć, że wskaźnik procentowy stanu baterii nie jest jedyną rzeczą, o wprowadzenie której użytkownicy systemów Windows 10 i Windows 11 proszą. W przypadku samego Windowsa 11 już dawno pojawiły się żądania, aby Microsoft przywrócił dostępną w Windows 10 możliwość przenoszenia paska zadań do innych części ekranu, aby nowy Paint otrzymał wsparcie dla trybu ciemnego czy też, aby pojawiła się możliwość wyłączenia wiadomości w Widgetach.
Źródło: Softpedia, fot. tyt. mat. własne