Instalki.pl » Aktualności » Software » Bot sprawdza, jak często politycy spoglądają na smartfony zamiast pracować
Środa, 07 Lipiec 2021 10:27, Wpisany przez Maksym Słomski
bot politycy smartfon
Świetne narzędzie do nadzoru.

Oglądając obrady Sejmu w Polsce trudno jest nie odnieść wrażenia, że niektórzy posłowie przychodzą na nie głównie po to, aby podbić sobie frekwencję, nacisnąć w odpowiednim przycisk i przeglądać przez większość czasu to, co słychać w tzw. "małym internecie" na ekranie swojego smartfonu lub tabletu. Podobne praktyki występują także w wielu innych państwach na świecie, co doprowadza do szału podatników, którzy bądź co bądź utrzymują polityków. Belgijski artysta wymyślił nowy sposób na piętnowanie takiego zachowania u posłów. Bot wykorzystujący uczenie maszynowe automatyczne oznacza leniuchów, regularnie korzystających ze swoich telefonów w pracy.

Bot nadzoruje pracę polityków


Dries Depoorter wykorzystuje sztuczną inteligencję do monitorowania zamieszczanych na YouTube filmów z posiedzeń rządu flamandzkiego. Gdy zaczyna się transmisja, oprogramowanie wykorzystuje uczenie maszynowe do wyszukiwania telefonów w dłoniach polityków oraz technologię rozpoznawanie twarzy do identyfikowania osób korzystających z telefonów. Bot następnie podsumowuje, jak długo dana osoba wgapiała się w ekran urządzenia, zamiast skupić na swojej pracy.

Filmy z prawodawcami bawiącymi się w godzinach pracy są następnie publikowane na kontach projektu na Twitterze i Instagramie, aby zawstydzać rządzących.


Na pewno większość z nas korzystała ze smartfonów podczas spotkań towarzyskich, co nie zalicza się do zachowania zgodnego z dobrym wychowaniem. Czasami było to bezmyślne przewijanie mediów społecznościowych, ale czasem zapewne jakaś pilniejsza sprawa. Politycy w trakcie swojej pracy powinni natomiast skupiać się wyłącznie na swojej pracy. Nie jeden raz przyłapywano ich na przeglądaniu Twittera lub innych bzdurnych aktywnościach.

Oj przydałaby się podobna technologia w Sejmie RP, przydała...

Źródło: Dries Depoorter