TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Software » Google obiecuje, że Asystent nie będzie już aż tak podsłuchiwać użytkowników
Poniedziałek, 23 Wrzesień 2019 17:31, Wpisany przez Piotr Malinowski
google asystent 1 prywat
Miło ze strony giganta.

W lipcu światło dzienne ujrzał raport, z którego dowiedzieliśmy się, że Asystent Google podsłuchiwał użytkowników nawet wtedy, gdy nie był włączony. Wśród internautów zawrzało – wielu z nich domagało się wyjaśnień od koncernu i zmiany zasad prywatności. Zdaje się, że gigant posłuchał swoich klientów.

Google podkreśliło, że dane audio nie są domyślnie przechowywane. Jak może pamiętacie – przy pierwszym uruchomieniu Asystenta, ten pytał nas, czy może gromadzić nagrania w celu polepszenia jakości usług. Za jakiś czas zostaniemy poproszeni o ponowną zgodę na możliwość „podsłuchiwania”. W tym aspekcie także zajdą zmiany.

Koncern podkreśla, że jeśli pozwolimy na wysyłanie nagrań dalej w świat, to zostaną one poddane dokładniejszemu procesowi filtracji. Nie ma więc wystąpić już sytuacja, gdzie pracownik będzie miał możliwość słuchania wrażliwych danych audio.

W lipcu Google nadesłało nam oświadczenie, z którego jasno wynika, że „w rzadkich sytuacjach, urządzenia z Asystentem Google mogą doświadczyć czegoś co nazywamy fałszywym wywołaniem". W celu uniknięcia błędnej interpretacji jakiegoś słowa jako przypominające komendę wywołującą Asystenta, do usługi wprowadzona została nowa opcja pozwalająca na ustawienie poziomu wrażliwości na komendę „Ok, Google / Hej, Google”.

Źródło: Google