TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Software » Paint i WordPad - tych dwóch funkcji nareszcie będzie można pozbyć się z Windowsa
Niedziela, 18 Sierpień 2019 15:20, Wpisany przez Piotr Malinowski
paint koniec 1
Nadchodzą zmiany.

W pierwszej połowie 2020 roku będziemy mieli do czynienia z ogromną aktualizacją systemu operacyjnego Windowsa 10. Właśnie doczekaliśmy się kolejnych przecieków na jej temat. Okazuje się, że Microsoft planuje umożliwić usunięcie dwóch wręcz kultowych aplikacji.

Osoby znajdujące się w programie Insider zauważyli, że na liście opcjonalnych funkcji (czyli takich, które są fabrycznie wgrane do systemu, ale można je bez problemu z niego usunąć) znalazł się Paint oraz WordPad. Oznacza to, iż już w przyszłym roku każdy chętny użytkownik będzie mógł pozbyć się z dysku tychże usług. Wystarczy wejść do Ustawień, następnie do sekcji Aplikacji, a potem do Funkcje domyślne.

Paint-optional-feature-1Źródło: WL

Jeśli w jakimś momencie zadecydujecie, że jednak potrzebujecie Painta, to bez problemu będziecie mogli go „wskrzesić” poprzez specjalny przycisk „Dodaj funkcję”. Warto też wspomnieć o innych programach znajdujących się na liście tych domyślnych.

Od pewnego czasu możemy zlikwidować chociażby Internet Explorer 11 lub Windows Media Player. Tego typu aktualizacje pokazują kierunek, w jakim Microsoft chce rozwijać swój system. Firma powoli pragnie, by użytkownicy zapomnieli o przestarzałych już programach i przygotowali się na coś nowego.

Źródło: WL