TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Software » Google ograniczy możliwość blokowania reklam w Chrome
Piątek, 31 Maj 2019 15:42, Wpisany przez Maksym Słomski
google chrome reklamy
Setki milionów internautów będzie miało problem.

Według najnowszych danych, z przeglądarki Google Chrome korzysta obecnie 65% internautów. To, co teraz przeczytacie będzie ciosem dla naprawdę sporego odsetka osób. Krótko: Google mocno ograniczy możliwość blokowania reklam popularnym rozszerzeniom takim jak uBlock Origin i AdBlock. Chodzi oczywiście o pieniądze.

W sieci jakiś czas temu ukazał się oficjalny dokument Google o nazwie Manifest V3. Znajduje się w nim bardzo dużo treści, które mogą okazać się interesujące dla użytkowników zaawansowanych i twórców aplikacji - tym polecamy jego dokładną lekturę. Wszystkich bez wyjątku powinien zainteresować fragment związany ze zmianą uprawnień i API udostępnianego twórcom rozszerzeń. Chodzi tu przede wszystkim o API webRequest, które umożliwia blokowanie reklam. Google chce zmienić interfejs programowania aplikacji w taki sposób, aby blokowanie reklam nie było możliwe przed ich załadowaniem. Co to oznacza?

Cóż, być może reklamy w Google Chrome nie będą widoczne po wczytaniu strony, ale będą one pobierane i zużyją tym samym cenne dane pakietowe. Przez to, że reklamy będą pobierane do pamięci komputerów i smartfonów, wolniej wczytywały się będą kluczowe treści na stronach. Do tej pory dzięki API webRequest blokery reklam zapobiegały pobieraniu niechcianych banerów. Google mówi, że zmiana API przyniesie wzrost wydajności rozszerzeń, co wydaje się absurdem, skoro ogólne doświadczenie płynące z surfowania po Internecie będzie gorsze - ot choćby przez kłody rzucane pod nogi twórcom narzędzi blokujących reklamy.

Google zapowiada, że interfejs programowania nie zostanie zmieniony jedynie dla wersji Enterprise, wykorzystywanej często w przedsiębiorstwach.

Google jest w zasadzie monopolistą na rynku przeglądarek (druga Mozilla Firefox ma 10% udziałów), więc nikt nie powinien być zaskoczony postępowaniem giganta. Google zarabia krocie na reklamach i coraz to popularniejsze programy blokujące reklamy są przeszkodą na drodze do zwiększania wpływów. Co można zrobić w tej sytuacji? Rozwiązanie jest bajecznie proste: wybrać inną przeglądarkę.

Źródło: Google