TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Software » Snapchat i materiały, które nie znikają? Aplikacja może stracić swój urok
Wtorek, 29 Styczeń 2019 10:23, Wpisany przez Piotr Malinowski
snapchat stories na staleAle czego nie zrobi się dla $$$.

Tytułowa aplikacja stała się popularna głównie dzięki swojemu oryginalnemu podejściu do udostępniania treści. Reklamowana była jako program do dzielenia się momentami, czyli z definicji – ulotnymi chwilami. W tej kwestii do tej pory nic się nie zmieniło, lecz Snapchat zarabia coraz mniej, co skłania zarząd spółki do myślenia o wprowadzaniu aktualizacji, które nie pasują do samej idei platformy.

Jak twierdzi portal Reuters, firma rozważa scenariusz, gdzie materiały wrzucone na publiczne Stories w ogóle nie znikną z sieci. Taki krok nie byłby ziszczeniem marzeń użytkowników, ale czystą zagrywką marketingową, w której główne skrzypce grają partnerzy i reklamodawcy. Bo jak wiadomo – tonący brzytwy się chwyta.

Snapchat myśli o wprowadzeniu wspomnianej aktualizacji głównie dlatego, że coraz większa liczba partnerów nie zgadza się na współpracę np. z influencerami tylko dlatego, iż zdaje sobie sprawę z ulotności takich współprac. Z punktu widzenia spółki decyzja jest bardzo opłacalna, bo oznacza większe zyski, ale całość trochę mija się z głównym przeznaczeniem usługi.

Platforma kojarzy się wyłącznie z ulotnymi nagraniami i zdjęciami, które widzimy tylko raz w życiu. Niedługo może się to diametralnie zmienić. Kto wie – może za jakiś czas „zniszczeniu” nie będą ulegać również zwykłe treści wysyłane prywatnie do znajomych?

Źródło: Reuters