TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Software » Reżyser pozywa Adobe - przez błąd w Premiere Pro stracił swoje pliki
Czwartek, 15 Listopad 2018 13:09, Wpisany przez BS
premiere pro
Straty miały wynieść 250 000$.

W Adobe Premiere Pro, czyli znanego programu do zaawansowanej obróbki wideo, pojawił się pewien błąd, przez który program zamiast kasować zawartość folderu Media Cache kasował również pliki z sąsiednich folderów. Mimo, że błąd został poprawiony w wersji 11.1.1, pewien reżyser-freelancer stracił przez niego dorobek życia i postanowił pozwać firmę.

David Cooper złożył w Kalifornii pozew  przeciwko Adobe. Jego zdaniem przez błąd aplikacji stracił 500 godzin klipów wideo o wartości około 250 000 dolarów (ok. 950 000 zł). Ze względu na sporą ilość miejsca, które zajmuje folder media cache postanowił on przenieść go do folderu Wideo na dysku zewnętrznym, na którym trzymał swoje filmy. W związku z błędem wersji 11.1.0, wszystkie pliki z dysku zostały usunięte. 

Według Coopera po trzech dniach prób odzyskania danych, okazało się, że wszystko przepadło bezpowrotnie. Oprócz filmów zniknąć miały wszelkie pliki robocze, nad którymi pracował, przez co stracił możliwość zarobku na kilku kolejnych produkcjach. Mężczyzna w imieniu własnym oraz innych użytkowników zwrócił się do sądu i domaga się odszkodowania od twórców oprogramowania. 

Nie powinniśmy doszukiwać się tu wyłącznej winy Premiere Pro. Pozew został złożony w zeszłym tygodniu, informacje o błędzie pojawiły się natomiast na początku 2017 roku, a rok temu, w maju, Adobe udostępniło aktualizację 11.1.1, która go naprawiła i zalecało trzymanie folderu z plikami pamięci podręcznej w osobnym miejscu. Cooper tymczasem nie aktualizował Premiere Pro od... kwietnia 2017. Podejrzewamy, że sąd weźmie to pod uwagę i ciężko będzie przebić argument tego, że klient od półtora roku nie instalował aktualizacji, która mogła zapobiec temu wypadkowi.

Oczywiście pozostaje tu jeszcze jedna kwestia i mamy nadzieję, że każdy będzie o tym pamiętał - jeżeli pracujecie nad jakimiś plikami, zawsze róbcie kopie zapasowe. Nalepiej robić to w chmurze oraz na dysku zewnętrznym. Oczywiście w przypadku plików wideo wymagać to będzie bardzo dużej ilości pamięci, co wiąże się z wysokimi kosztami, jednak dla takiego właśnie reżysera, na pewno będzie to bardziej korzystne niż utrata wszystkich filmów. 

Źródło: FilmMakers.Pro