TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Software » Użytkownicy wściekli na Microsoft. Za co tym razem?
Wtorek, 15 Maj 2018 08:04, Wpisany przez Aleksander Piskorz
PS4 Sony
Producent znów instaluje śmieci w systemie.

Po premierze Windowsa 10 Microsoftowi wielokrotnie obrywało się za to, iż w niektórych miejscach systemu można znaleźć tak zwany bloatware, czyli niepotrzebne aplikacje lub reklamy. Wygląda na to, że sytuacja powraca do korzeni. Po zainstalowaniu uaktualnienia Windows 10 April 2018 Update, nawet jeśli wcześniej odinstalowaliście wszystkie niepotrzebne i nachalne dodatki z systemu, to... one zdają się powracać na swoje miejsca.

Konkretniej chodzi tu między innymi o takie gry jak Candy Crush Saga czy Bubble Witch 3 Saga – najczęściej umieszczone są one w menu Start w postaci dużych kafelków. Jeśli usuwaliście je wcześniej, no to niestety nic z tego. Po aktualizacji znajdą się one dokładnie w tych samych miejscach.

Microsoft nie ustosunkował się do tej sytuacji, jednak można spodziewać się, że amerykańska firma nie zaprzestanie swojego procederu chyba że w końcu znajdą się użytkownicy gotowi pozwać za to giganta z Redmond – co w przypadku USA jest bardzo możliwe.

No cóż, nie pozostaje nic innego, jak... po prostu się do tego przyzwyczaić i zrobić sobie listę programów oraz gier, które trzeba będzie usuwać z systemu co jakiś czas.

Źródło: Softpedia / zdjęcie otwierające: BGR