TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Rozrywka » Nastolatek wydał na mikrotransakcje w grze 32 tys. złotych
Wtorek, 12 Styczeń 2016 13:17, Wpisany przez Wojtek Onyśków
fifa 16 1
Ojciec nie jest zły na syna. Wini Microsoft.

Na łamach naszego serwisu wielokrotnie informowaliśmy o zdradzieckich mikropłatnościach w grach i aplikacjach, które w połączeniu z małymi dziećmi nie są najlepszym pomysłem, o czym srogo przekonują się rodzice.

Wydawałoby się, że po 17-latku można się spodziewać nieco większej odpowiedzialności. Nic z tych rzeczy. Młodego Kanadyjczyka tak bardzo wciągnęła gra w Fifę, że przeznaczył na transakcje ponad 8 tysięcy dolarów, czyli 32 tysiące złotych.

Nastolatek po wyjściu sprawy na jaw był w szoku, że udało mu się wydać tak dużo pieniędzy. Był przekonany, że kwota jest znacznie mniejsza. Jego ojciec nie jest jednak na niego zły. Zamiast tego winą za taki stan rzeczy obarcza Microsoft (mikrotransakcje były przeprowadzane na Xbox One) oraz operatora karty kredytowej.

Perkins skontaktował się nawet z Microsoftem w celu anulowania obciążenia. Przedstawiciele giganta z Redmond nie byli jednak w stanie mu pomóc. Podobną odpowiedź usłyszał od operatora karty. Obsługa banku przyznała, że jeżeli chce, by transakcje zostały cofnięte, musi oskarżyć własnego syna o oszustwo.

W przeszłości jeden z klientów banku faktycznie tak zrobił, by anulować swój dług.

Źródło: Ubergizmo