Instalki.pl » Aktualności » Nauka » Recyklingowe obietnice producentów napojów to żart. Badania nie kłamią
Piątek, 13 Maj 2022 15:23, Wpisany przez Anna Borzęcka
plastik-odpady
Problem zanieczyszczenia plastikiem w taki sposób nie zostanie rozwiązany.

Plastik to zmora naszej planety. Plastikowe odpady tworzą wręcz całe wyspy w oceanach. W dużej mierze do tego zanieczyszczenia przyczyniają się producenci butelkowanych napojów. Jako, że świadomość o tym fakcie wśród społeczeństw powoli się zwiększa, firmy te zaczynają składać kolejne obietnice związane z ekologią i recyklingiem. Jak jednak pokazały najnowsze badania, obietnice te, nawet jeśli zostałyby spełnione, nie rozwiązałyby żadnych ze stwarzanych przez omawiane przedsiębiorstwa problemów.

Badania obnażające politykę koncernów napojowych


Wspomniane badania zostały przeprowadzone przez firmę skupiającą się na konsultacjach w temacie zrównoważonego rozwoju – Eunomia – na zlecenie organizacji non-profit poświęconej ratowaniu oceanów - Oceana. Dotyczyły one pięciu największych przedsiębiorstw zajmujących się produkcją napojów bezalkoholowych - Coca-Cola Company, Nestlé, PepsiCo, Danone i Keurig Dr Pepper.

Każda z wymienionych firm swego czasu zobowiązała się do tego, że do 2025 roku zwiększy w produkowanych przez siebie jednorazowych butelkach zawartość plastiku pochodzącego z recyklingu – z 25% do 50%. Brzmi świetnie, nieprawdaż? Niestety tylko w teorii. W rzeczywistości okazuje się bowiem, że realizując swoje obietnice przedsiębiorstwa w najlepszym wypadku ograniczyłoby zanieczyszczanie lądów i oceanów plastikowymi butelkami tylko o 7%.

Czytaj także: Opracowano enzym, który błyskawicznie rozkłada plastikowe odpady

Co najlepsze, badacze właściwie wątpią w to, że zdołają swoje obietnice spełnić. To przede wszystkim dlatego, że bardzo, bardzo niewielką ilość produkowanego na świecie plastiku nadającego się do recyklingu się faktycznie recyklinguje, a brak plastiku z recyklingu oznacza brak możliwości ponownego go wykorzystania w nowych produktach.



Rozwiązanie, które rzeczywiście miałoby sens


Uczeni wskazują na to, że najlepszym rozwiązaniem problemu zanieczyszczania Ziemi plastikiem byłby powrót do użytkowania butelek zwrotnych. Tak jak butelki po piwach butelki po Coca-Coli czy Pepsi można byłoby zwracać do sklepu za drobną opłatą. Potem takie butelki byłyby myte, oklejane nowymi etykietami i trafiały do sprzedaży ponownie napełnione napojami. Coś takiego było normą w latach 80. i 90. XX wieku, zanim producenci przerzucili się na butelki plastikowe.

„Marki napojów bezalkoholowych skupiają się na recyklingu jako rozwiązaniu kryzysu związanego z zanieczyszczeniem plastikiem, ale biorąc pod uwagę wyniki tego badania, Oceana wzywa te firmy, aby zamiast tego nadały priorytet przejściu na wykorzystywanie butelek wielokrotnego użytku.”, powiedziała Dana Miller, dyrektor ds. inicjatyw strategicznych w organizacji Oceana. „Dodanie większej ilości materiałów pochodzących z recyklinu nie powstrzyma jednorazowej plastikowej butelki przed trafieniem do oceanów.”

Nie ma wątpliwości co do tego, że idea recyklingu, który nie do końca spełnia swoją rolę, przerzuca odpowiedzialność za utrzymywanie oceanów w czystości na konsumentów. Tymczasem, za zanieczyszczenie oceanów w stu procentach odpowiadają firmy takie jak te produkujące napoje bezalkoholowe sprzedawane w jednorazowych butelkach.

Badania takie jak to omówione w tym artykule pokazują, że nie możemy czekać, aż wielkie koncerny złożą i spełnią jakiekolwiek obietnice związane z zanieczyszczeniem oceanów. Takim firmom po prostu opłaca się bowiem dalej sprzedawać napoje w plastikowych butelkach. Ustawodawcy powinni wymusić na nich zastosowanie rozwiązań, które faktycznie będą miały sens, takich jak przejście na wykorzystywanie szklanych butelek wielokrotnego użytku.

Źródło: Gizmodo, fot. tyt. Canva