Instalki.pl » Aktualności » Nauka » Próbki z asteroidy trafią na Ziemię. Zbliża się finał misji Hayabusa2
Poniedziałek, 30 Listopad 2020 14:44, Wpisany przez Tomasz Bielski
familiada
Coraz bliżej sukcesu.

Japoński statek kosmiczny zbliża się do końca swojej niemalże wiekopomnej misji w kosmosie. Japończycy jako pierwsi w historii dali radę zebrać materiały z jednej z asteroid i najprawdopodobniej z sukcesem dostarczą je na powierzchnię Ziemi. W nadchodzący weekend, sonda Hayabusa2 zbliżając się do Ziemi uwolni ze swojego pokładu małą kapsułę, w której znajdują się zebrane przez nią próbki. Całość wyląduje na terenie Australii i zostanie zebrana przez wybraną grupę naukowców. Tym razem próbki zebrane przez Hayabusa2 mają być chronione przed promieniowaniem kosmicznym.

Próbki z asteroidy – po co nam one?

Próbki zebrane przez Hayabusa2 z asteroidy pozwolą naukowcom uzyskać nowy wgląd w pochodzenie oraz ewolucję Układu Słonecznego. Na naukowców czekają także zupełnie inne odkrycia, których teraz nie jesteśmy w stanie zupełnie przewidzieć.

Ambitna misja związana z zebraniem próbek z asteroidy, która została podjęta przez JAXA rozpoczęła się w grudniu 2014 roku. Hayabusa2 dotarła do asteroidy Ryugu w czerwcu 2018 roku, po prawie trzyipółletniej podróży. W lutym 2019 roku sonda wykonała pierwsze z dwóch lądowań na asteroidzie o szerokości 900 metrów, pobierając tym samym próbkę skał z powierzchni.



Przygotowania do procedury powrotu trwały jednak kolejne miesiące. Ponieważ misja znajduje się obecnie w swojej końcowej fazie, wszystkie oczy są skierowane w stronę daty 6 grudnia, kiedy to kapsuła o szerokości zaledwie 40 centymetrów wyląduje na australijskim pustkowiu. Sygnał nawigacyjny emitowany przez kontener ma pomóc naukowcom zlokalizować go po lądowaniu.

JAXA będzie w stanie zakończyć tego typu misję z powodzeniem – już wcześniej Japończykom udało się dokonać podobnej rzeczy związanej ze zrzutem próbek na powierzchnię Ziemi.

Nie pozostaje nic innego, jak tylko trzymać kciuki.

Źródło: DT / fot. JAXA