TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Nauka » NASA ma ciężki orzech do zgryzienia. Musi wybrać, które z czterech misji zrealizować
Sobota, 15 Luty 2020 13:09, Wpisany przez Anna Borzęcka
uklad sloneczny
Wszystkie brzmią ekscytująco.

Można z całą stanowczością stwierdzić, że pracownicy NASA nie mają czasu na nudę. Nie dość, że agencja nadzoruje wiele misji już wystrzelonych pojazdów, takich jak Juno czy InSight, to już szykuje się do realizacji kolejnych, czyli na przykład wysłania na Marsa następnego łazika czy powrotu na Księżyc w 2024 roku. Poza tym, NASA zawsze wybiega w przyszłość, rozmyślając i planując, jakie misje mogłaby doprowadzić do skutku w przyszłości.

Niestety, fundusze, którymi NASA dysponuje, są ograniczone. Dlatego agencja nie jest w stanie zrobić wszystkiego, co chciałaby zrobić – niezależnie od tego, jak ekscytująco zapowiadają się nowe proponowane misje. Właśnie w taki sposób zarysowują się misje, które NASA opisała w swoim ostatnim komunikacie, a z których będzie mogła zrealizować jedynie część. Dokonanie wyboru naprawdę nie będzie łatwe.

Owoce programu Discovery


Propozycje wspomnianych misji zostały opracowane w ramach programu Discovery. Jego celem jest umożliwienie częstego realizowania misji kosmicznych (ukierunkowanych na badania Układu Słonecznego z wyłączeniem Ziemi i Słońca) o wysokiej wartości naukowej i stosunkowo niewielkich kosztach. Misje wybierane są na zasadzie konkursu spośród propozycji nadsyłanych przez amerykańskie instytucje naukowe i uniwersyteckie.

Spośród ostatnich propozycji NASA wybrała cztery misje, które warto by zrealizować. Każdy z zespołów, które za nie odpowiadają, otrzyma po 3 miliony dolarów, które mają zostać przeznaczone na dopracowanie planów misji. Gdy te plany zostaną dopracowane, agencja będzie musiała zdecydować, które z nich są najlepsze. To ważne, ponieważ NASA nie będzie w stanie zrealizować wszystkich misji. Ale o jakich misjach mowa?

Misje, które pozwolą na odkrycie sekretów Układu Słonecznego


Pierwsza z propozycji, IVO (Io Volcano Observer), zakłada wystrzelenie w kosmos orbitera, który przyjrzałby się jednemu z księżyców Jowisza – Io. Być może ta misja pozwoliłaby na zgłębienie tajemnic tak zwanych sił pływowych, a także dokładniejsze poznanie samego księżyca. Nie wiadomo chociażby, czy Io, jedno z najbardziej aktywnych wulkanicznie ciał w Układzie Słonecznym, posiada w swoim wnętrzu ocean magmy.



Inni naukowcy zaproponowali, by obiektem przyszłej misji NASA była Wenus. DAVINCI+ (Deep Atmosphere Venus Investigation of Noble gases, Chemistry, and Imaging Plus), bo tak brzmi nazwa misji, polegałaby na wysłaniu w kierunku planety sondy, która weszłaby w jej atmosferę, a następnie przeanalizowałby tę atmosferę, aby dowiedzieć się, w jaki sposób ta powstała i ewoluowała, a także czy na Wenus kiedykolwiek występował ocean.



W ramach kolejnej misji, TRIDENT, NASA wysłałaby w kosmos sondę, która podczas pojedynczego przelotu przyjrzałaby się Trytonowi, największemu księżycowi Neptuna. Sonda ta miałaby wykonać zdjęcia księżyca oraz spróbować dowiedzieć się, czy Tryton posiada podpowierzchniowy ocean.



Ostatnia proponowana misja, VERITAS (Venus Emissivity, Radio Science, InSAR, Topography, and Spectroscopy), to kolejna misja, której celem byłaby Wenus. W jej ramach orbiter krążyłby wokół planety, zbierając dane, które być może pozwoliłyby na zdeterminowanie jej geologicznej historii oraz zrozumienie, dlaczego Wenus rozwinęła się tak odmiennie od Ziemi.

Niemożliwy wybór


Każda z wymienionych propozycji brzmi niesamowicie ciekawie. Niestety, NASA wybierze spośród nich tylko dwie, które zostaną zrealizowane.

Które misje zapowiadają się Waszym zdaniem najbardziej ekscytująco? Ja nie absolutnie nie jestem w stanie wyodrębnić faworytki.

Źródło: NASA