TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Czwartek, 08 Listopad 2018 09:48, Wpisany przez Bartek Szcześniak
pw-sat-2
Polscy inżynierowie zbierają na wyjazd do USA.

Już 19 listopada z kompleksu Vandenberg (Kalifornia) wystartuje Falcon 9 - rakieta stworzona przez SpaceX. Na pewno jest to ogromne wydarzenie dla pracowników firmy Elona Muska. Ma ono też ogromne znaczenie dla grupy studentów Politechniki Warszawskiej. Falcon 9 zabierze bowiem ze sobą PW-Sat2 - polskiego satelitę, który ma przetestować nową metodę deorbitacji, która może ograniczyć powstawanie kosmicznych śmieci. Jednak, aby Polacy mogli zobaczyć start rakiety na żywo potrzebują 15 000 złotych na wyjazd.

PW-Sat2 to prostopadłościan o wymiarach 10x10x22 cm wraz ze zwiniętym (w tej formie ma 8cm) żaglem deorbitacyjnym o wymiarach 2x2m, który ma ściągnąc satelitę z orbity, tym samym oczyszczając nieco przestrzeń kosmiczną. Jest on zbudowany z folii mylarowej o grubości dziesięciokrotnie cieńszej niż ludzki włos. Prototyp testowany był w warunkach stanu nieważkości w Bremie. W ciągu 6 lat prac nad nim studenci mieli wsparcie polskich firm. Wśród nich są SoftwareMill, Astronika, ABM Space czy PGNiG. Strategicznymi partnerami projektu są Future Processing, fundator komputera pokładowego oraz FP Instruments.



Rozłożenie żagla ma zwiększyć opór aerodynamiczny satelity sprawiając, że będzie on stopniowo obniżać orbitę, a w wyniku tego w końcu spłonie w atmosferze Ziemi. Efekt studenci będą mogli oglądać za pomocą dwóch umieszczonych w urządzeniu kamer.  

Jest to o tyle ważny projekt, że kosmiczne śmieci są coraz większym zagrożeniem, chociażby dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, która pod koniec sierpnia po uderzeniu jednego z nich rozszczelniła się i straciła część zapasu tlenu. 

kompleks vandenberg

Na stronie zrzutka.pl ruszyła zbiórka zorganizowana przez studentów, którzy zaprojektowali PW-Sat2. Piszą oni:

"Cześć! Jesteśmy grupą studentów, którzy zbudowali satelitę PW-Sat2. Przygotowujemy się do wyniesienia naszego satelity w kosmos na pokładzie rakiety Falcon 9. Aktualnie planowany termin startu to 19 listopada. Odbędzie się z bazy Vandenberg w Kaliforni. Naszym marzeniem jest polecieć do Stanów, by móc na własne oczy obserwować start "naszego dziecka"."

Na realizację celu potrzebują 15 000 złotych. W chwili pisania artykułu udało się zebrać 8920zł, czyli ponad 55% kwoty. Trzymamy kciuki!

PW-sat2

Źródło: zrzutka.pl