TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Internet » Ksiądz hitem internetu. Podczas transmisji mszy włączył filtry ma Facebooku (wideo)
Środa, 25 Marzec 2020 17:36, Wpisany przez Maksym Słomski
ksiadz wlochy wpadka filtr
Padniecie ze śmiechu.

Popularne filtry twarzy biją rekordy popularności w aplikacjach społecznościowych pokroju Facebooka, Instagrama i Snapchata, zwłaszcza wśród kobiet i młodszej części ich użytkowników. Sporadycznie zdarza się jednak, że płatają one figle osobom nieco dojrzalszym i poważniejszym. Pisaliśmy już o konferencji pakistańskiego rządu prowadzonej z kocim filtrem na twarzach uczestników. Wspominaliśmy także o kocim filtrze torpedującym konferencję kanadyjskiej policji, dotyczącą sprawy podwójnego morderstwa. Tym razem ofiarą nakładki graficznej padli dwaj włoscy księża.

W czasie panującej na świecie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 księża coraz częściej decydują się na transmitowanie Ewangelii za pośrednictwem Internetu. Dość powiedzieć, że w Polsce we Mszy św. uczestniczyć może obecnie najwyżej pięć osób, nie wliczając w to kapłana. Niestety, nie wszyscy księżą zgłębili tajniki obsługi smartfonów i komputerów na tyle, aby uniknąć zabawnych wpadek. Najwyraźniej tak było i w tych przypadkach. W sieci opublikowano na razie dwa zabawne nagrania, ale niewykluczone, że z czasem pojawi się ich więcej.





A może "wpadki" były celowymi działaniami, mającymi zwiększyć zasięgi transmisji? Jak sądzicie? ;)