TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Internet » Szef Amazonu wsparł Australię kwotą, która zbulwersowała internautów
Wtorek, 14 Styczeń 2020 09:15, Wpisany przez Maksym Słomski
jeff bezos australia 690 mln dolarow
Gest miliardera został wyśmiany.

Jeff Bezos, szef Amazonu, to obecnie najbogatszy człowiek na świecie. Majątek Bezosa szacowany jest na ponad 116 miliardów dolarów, przy czym Amazon wart jest obecnie nawet ok. 930 miliardów dolarów. W świetle tych faktów nikt nie był więc szczególnie zaskoczony, gdy przedsiębiorca zadeklarował przekazanie wsparcia finansowego na rzecz Australii, która zmaga się w ostatnim czasie z ogromnymi pożarami. Niemal wszyscy zaskoczeni byli za to kwotą wsparcia.

Jeff Bezos postanowił przekazać rządowi australijskiemu 690 tysięcy dolarów amerykańskich celem częściowego zrekompensowania strat oraz wspomagania walki z żywiołem, który pochłonął życie ponad miliarda zwierząt i przyczynił się do spalenia terenu o powierzchni 8 milionów hektarów (dla porównania, powierzchnia Polski to ok. 31 milionów hektarów). Komentatorzy zareagowali błyskawicznie mówiąc, że to "śmieszna kwota". Jeden z dziennikarzy wyliczył, że pieniądze te są ekwiwalentem przekazania 29 centów przez osobę dysponującą majątkiem na poziomie 50 tysięcy dolarów.



Internauci prześcigają się w wyliczeniach, próbując udowodnić... skąpstwo darczyńcy. Amerykański Business Insider podaje, że majątek Bezosa rośnie o ok. 149 tysięcy dolarów w ciągu każdej minuty. Kwota wsparcia jest więc ekwiwalentem ok. 4,5 minuty jego pracy.



Krytycy przypominają, że Leonardo DiCaprio dysponujący majątkiem szacowanym na 260 milionów dolarów zapowiedział przekazanie ok. 3 mln dolarów wsparcia. Elton John i Kylie Jenner chcą podarować po 1 milionie dolarów. Inni artyści, o wiele biedniejsi od Bezosa - Nicole Kidman, Pink i Nick Cave, deklarują wsparcie na poziomie 500 tysięcy dolarów.

W całym tym festiwalu nienawiści skierowanym w stronę Bezosa wszyscy - zarówno internauci, jak i dziennikarze - zapominają, że miliarder mógł przekazać na szczytny cel dokładnie 0 dolarów. Działalność charytatywna nie jest niczyim obowiązkiem, niezależnie od zarobków. To, że ktoś dysponuje dużym majątkiem nie oznacza jeszcze przecież, że pod przymusem musi dzielić się nim z innymi. Ciekaw jestem czy wszyscy krytycy Bezosa, który tak żarliwie wytykają mu chciwość łącznie wpłacili kwotę choćby zbliżoną do 690 tysięcy dolarów na ten cel.

Faktem jest, że działalność Amazona pozostawia kolosalny ślad węglowy, największy spośród film z branży technologicznej i kilkaset tysięcy dolarów darowizny na pewno nie sprawi, że ktoś o tym zapomni. Mimo to należy pamiętać, że firma do 2030 roku zadeklarowała zasilanie całej swojej infrastruktury energią pozyskiwaną ze źródeł odnawialnych.