TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Internet » Facebook może udostępniać Twoje rozmowy brytyjskim władzom - nawet te teoretycznie bezpieczne
Niedziela, 29 Wrzesień 2019 06:57, Wpisany przez BS
fb messengerMaksymalne bezpieczeństwo czy najwyższa kontrola?


Wielu z nas żyje w błędnym przeświadczeniu, że mamy choć trochę prywatności korzystając z aplikacji pokroju Messengera. Tymczasem jakiekolwiek zabezpieczenie naszych rozmów przed dostępem z zewnątrz możliwe jest jedynie w przypadku rozmów szyfrowanych end-to-end, dostępnych między innymi w formie tajnych konwersacji. Jednak i to może się zmienić...

Tu Wielka Brytania, proszę odszyfrować tę rozmowę...

Jak wynika z informacji zdobytych przez The Times oraz Bloomberga, w październiku ma zostać podpisane porozumienie między Stanami Zjednoczonymi oraz Wielką Brytanią. Dzięki niemu Zjednoczone Królestwo może wymusić na Facebooku oraz pozostałych sieciach społecznościowych dostarczenie władzom zaszyfrowanych rozmów użytkowników.

Oczywiście cel takiego porozumienia jest słuszny (no przynajmniej ten oficjalny). Możliwość uzyskiwania dostępu do szyfrowanych wiadomości ma być wykorzystane w przypadku podejrzeń pedofilii czy terroryzmu. Budzi ona jednak całkiem sensowne obawy.

Prywatność? Dopiero po bezpieczeństwie.

Powiedzmy sobie wprost: tak, na pewno są jednostki wykorzystujące możliwości zabezpieczenia swoich rozmów na Facebooku w nie do końca legalnym celu. Jednak czy prawny obowiązek tworzenia przez firmę tylnej furtki dla władz jest bezpieczny dla samego konsumenta? Otóż nie. Dlaczego? Ponieważ istnienie backdoora jest możliwością uzyskania dostępu zarówno ze strony służb bezpieczeństwa, jak i hakerów

Jak więc - nie po raz pierwszy z resztą - możemy zauważyć, bezpieczeństwo i prywatność użytkownika stawiane są pod bezpieczeństwem ogółu społeczeństwa. Czy to dobrze?

Źródło: Bloomberg, The Times