TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Internet » Xiaomi się pogubiło i promowało swój produkt reklamą Apple
Sobota, 06 Lipiec 2019 10:26, Wpisany przez Piotr Malinowski
xiaomi mimoji
Chińczykom tym razem nie wyszło.

Xiaomi często nazywane jest „tańszym Apple”, a użytkownicy co jakiś czas zarzucają chińskiemu koncernowi kopiowanie pomysłów od amerykańskiego giganta. Trudno stwierdzić prawdziwość tej tezy, lecz najnowsza pomyłka firmy pozwala sądzić, że coś jest na rzeczy.

Apple posiada w swojej ofercie usługę nazwaną Memojii, czyli animowane twarze 3D, które możemy personalizować tak, aby jak najbardziej przypominały nas samych. Teraz podobną nowość zaprezentowało Xiaomi i nazywa się ona… Mimoji. Widzicie podobieństwo?



Na pierwszy rzut oka brzmi jak plagiat, ale nie można zapomnieć, że nazwa Mi jest stosowana od wielu lat w smartfonach chińskiej firmy. Mamy tu więc do czynienia z po prostu dodaniem tego przedrostka do słowa „moji”. Xiaomi wypowiedziało się w tej sprawie następująco: „nie znaleźliśmy jakiegokolwiek dowodu na to, że Mimoji to plagiat rozwiązania obecnego u naszej konkurencji”.

Kluczowym problemem jest jednak fakt, że na stronach promujących nową usługę pojawił się zwiastun nie Mimoji, ale… Memoji od Apple. Chińczycy uważają, iż doszło jedynie do ludzkiej pomyłki i nic wielkiego się nie stało. Niesmak jednak pozostał. Oczywiście nieadekwatne materiały już zniknęły.

Źródło: CXL