TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Internet » Awaria Facebooka pokazała jak SI widzi i taguje nasze zdjęcia
Czwartek, 04 Lipiec 2019 08:02, Wpisany przez Maksym Słomski
facebook awaria dziwne napisy 2
Niepokojące, prawda?

Wczorajsza awaria w wyświetlaniu multimediów na Facebooku oraz kilku należących do firmy serwisach wprowadziła niezły zamęt w głowach użytkowników na całym świecie. Co uważniejsi obserwatorzy zaobserwowali zapewne, że zamiast zdjęć wyświetlało się często białe tło z tajemniczymi napisami. Napisami, które u niektórych mogły wzbudzić niemały niepokój.

Facebook awaria


Jak widzicie, w miejscu fotografii wyświetlały się napisy, które sugerowały zawartość zdjęcia. Niektóre z opisów były naprawdę szczegółowe - zwróćcie uwagę, że na powyższym przykładzie algorytm wykrył jedną osobę, drzewo, przyrodę, zbliżenie i scenografię "na zewnątrz". Tak właśnie wrzucane przez Was zdjęcia widzi sztuczna inteligencja Facebooka. To właśnie w ten sposób życie użytkowników serwisu wygląda z punktu widzenia narzędzi, które później na tej podstawie serwują Wam prawdopodobnie reklamy.

Na Instagramie sytuacja wyglądała jeszcze ciekawiej. Tam oprócz tagów na zdjęciu wyświetlało się bowiem jakie osoby widnieją na fotografiach, nawet jeśli nie były na nich oznaczone. Wszystko dzięki systemowi rozpoznawania twarzy, przejętego od Facebooka. Przypominamy, że Facebook wprowadził tego rodzaju mechanizm celem podsuwania użytkownikom podpowiedzi w kwestii oznaczania znajomych w 2017 roku.

Facebook korzysta z uczenia maszynowego do odczytywania zawartości obrazów co najmniej od kwietnia 2016 roku. Oficjalnie, ma to na celu pomóc określić zawartość zdjęć osobom z poważnymi wadami wzroku. W praktyce, zapewne pomaga również dopasowywać reklamy.

W popularnym serwisie społecznościowym pojawiły się już żarty na temat wczorajszego "zjawiska". ;)



Pytanie brzmi: czy jest z czego się śmiać?

Czy nie wydaje się Wam dość przerażającym to, jak wiele informacji na Wasz temat z naprawdę różnych źródeł pozyskują serwisy w których korzystacie? Jeśli Facebook "pozwolił sobie" w wyniku awarii na ujawnienie czegoś, co może wzbudzić niepokój u sporej grupy osób, to domyślać możemy się tylko jakie jeszcze inne, lepiej zakamuflowane metody, stosuje.