TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Internet » Bitwa o największą ilość subskrypcji na YouTube została przeniesiona do gry wideo
Środa, 13 Marzec 2019 15:58, Wpisany przez BS
zero deathsYouTube'owa wojna przedstawiona w prostej grze.

Bitwa między Feliksem PewDiePie Kjellbergiem, a ogromną bollywoodzką firmą T-Series o pierwsze miejsce na YouTube pod względem ilości subskrybentów wciąż trwa. Kolejni twórcy okazują swoje wsparcie reklamując kanał szwedzkiego króla serwisu z filmikami, prosząc o subskrypcje dla niego, a nawet... tworząc grę wideo.

Gra Zero Deaths pozwala nam wcielić się w rolę PewDiePie w post-apokaliptycznym świecie, w którym będzie musiał bronić swojej narzeczonej Marzii przed armią sub botów próbujących zniszczyć świat. Jest to oczywiste odniesienie do T-Series, które jest posądzane o wykupowanie fałszywych subskrybentów w serwisie YouTube. 



Tytuł został stworzony przez Thomasa Brusha, który przy projektowaniu gry opierał się na różnych vlogach Feliksa. Gra oficjalnie nie jest w żaden sposób powiązana z YouTuberem, ale twórca mówi, że otrzymał od niego pozwolenie na wykorzystanie wizerunku. 

Brush podkreśla, że nie staje po żadnej stronie tego konfliktu. Dla niego jest to jedynie mała internetowa wojenka, a prawdziwym problemem jest to, że YouTube może chcieć w przyszłości iść bardziej na rękę korporacjom, odwracając się od tego, co ukształtowało serwis. Nigdy by on bowiem nie osiągnął takiej popularności gdyby nie fakt, że każdy może publikować na nim materiały, zyskiwać sławę, a nawet zarabiać, będąc nadal zwyczajną jednostką, a nie gigantyczną firmą.

Gra dostępna jest do pobrania za darmo (z opcją wsparcia finansowego twórcy) pod tym adresem

Źródło: YouTube