TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Internet » YouTube chce walczyć z teoriami spiskowymi. Zrobi to wraz z Wikipedią
Czwartek, 15 Marzec 2018 15:15, Wpisany przez Amadeusz Cyganek
youtube-logo
Ciekawe posunięcie.

O tym, że internet jest pełen błędnych informacji i teorii spiskowych wiemy nie od dziś. Pojęcie "fake news" na tyle mocno wdarło się do świadomości użytkowników sieci, że fałszywe informacje i propagowanie wiedzy niezgodnej ze stanem faktycznym to normalka. Z tego typu materiałami zamierza jednak walczyć YouTube.

A droga do tego celu wiedzie przez naprawdę oryginalne rozwiązanie. Otóż gigant internetowego wideo zamierza walczyć z teoriami spiskowymi za pośrednictwem Wikipedii. Filmy, które propagują "inną prawdę" od tej, która została potwierdzona przez naukowców czy inżynierów, mają zostać opatrzone stosowną notatką z największej dostępnej internetowj encyklopedii.

Nie da się ukryć, że sama idea prostowania wiedzy przekazywanej przez twórców wideo żądnych sensacji jest jak najbardziej właściwa. Osobiście odnoszę jednak wrażenie, że wyplenienie tego zjawiska z serwisu, który codziennie publikuje tysiące nowych materiałów wideo, będzie niezwykle trudne.

Inną kwestią jest także wykorzystanie do tego celu Wikipedii. Ta tworzona przez internautów darmowa encyklopedia nie jest przecież wzorem poprawności zawartych w niej informacji. Choć generalnie znajdujące się tam dane można uznać za wiarygodne, to nie brak dziwacznych wpadek czy też złośliwych zmian danych dokonywanych przez różnorodnych autorów tego wspólnego internetowego dzieła. Czas pokaże, czy zastosowane rozwiązanie sprawdzi się w rzeczywistości.

źródło: The Verge