Instalki.pl » Aktualności » Hardware » 260 milionów złotych za odnalezienie dysku. Czy komuś się uda?
Czwartek, 21 Styczeń 2021 11:10, Wpisany przez Maksym Słomski
dysk twardy btcAmatorów poszukiwań nie zabraknie.

W połowie stycznia donosiliśmy o mężczyźnie, który zgubił hasło do portfela z Bitcoinami wartymi ok. miliarda złotych. W wirtualnej saszetce na wirtualną walutę, umieszczonej na urządzeniu przenośnym IronKey znajduje się rzekomo 7000 BTC, a Stefana Thomasa od ich bezpowrotnej utraty dzielą jedynie dwie nieudane próby wpisania hasła, którego najzwyczajniej w świecie zapomniał. W równie trudnym położeniu tkwi Brytyjczyk James Howells, oferujący równowartość 260 milionów złotych za pomoc w odnalezieniu jego dysku twardego, na którym znajduje się portfel z 7500 Bitcoinami.

Prawdopodobnie najcenniejszy zagubiony nośnik danych na świecie


Brytyjski informatyk James Howells pozbył się dysku "przypadkiem", w okresie pomiędzy czerwcem i sierpniem 2013 roku. Wcześniej, na przestrzeni czterech lat, wydobył samodzielnie ok. 7500 BTC. W momencie, w którym zorientował się o zaginięciu dysku, jego Bitcoiny były warte ok. 33,5 miliona złotych. Gdyby sprzedał je wtedy, byłby zamożnym człowiekiem - co dopiero dziś.

Kiedy wartość kryptowaluty zaczęła gwałtownie rosnąć, a Howells się o tym dowiedział, ruszył na poszukiwania swojego nośnika danych. Wtedy to okazało się, że "omyłkowo wyrzucił dysk twardy wraz ze śmieciami". Teraz, gdy kurs najpopularniejszej z kryptowalut poszybował w górę, Howells zwrócił się do Rady Miejskiej Newport w Walii z prośbą o pozwolenie na "przekopanie" określonej części wysypiska śmieci, na której jego zdaniem znalazł się wyrzucony dysk. W zamian zaoferował radzie zapłatę w wysokości jednej czwartej wartości skarbu, który, jak twierdzi, mógłby częściowo zostać rozdany lokalnym mieszkańcom.



W rozmowie z CNN Brytyjczyk mówił: "Zaproponowałem, że przekażę 25% lub 52,5 miliona funtów miastu Newport, w celu przekazania ich wszystkim mieszkańcom Newport, jeśli tylko znajdę i odzyskam swoje Bitcoiny."

7500 BTC według obecnego kursu stanowi równowartość 919 228 859 złotych.

Jak znaleźć igłę w stogu siana?


James Howells wierzy, że odnajdzie zgubę.

"Mój plan polega na rozkopaniu określonego obszaru wysypiska, w oparciu o siatkowy system odniesienia i odzyskaniu dysku twardego, przy jednoczesnym przestrzeganiu wszystkich norm bezpieczeństwa i ochrony środowiska" - powiedział w piątek w rozmowie z CNN. "Dysk byłby następnie przekazany specjalistom ds. odzyskiwania danych, którzy mogą odbudować dysk od podstaw, używając nowych części i spróbować odzyskać niewielki fragment danych, potrzebny do uzyskania dostępu do Bitcoinów."

Szaleństwo? To może się udać - przynajmniej w teorii. Niestety, istnieją ku temu obiektywne przeszkody.

wysypisko smieci
Na poszukiwania dysku twardego należącego do Brytyjczyka ruszy z pewnością wielu śmiałków. | Źródło: Canva Pro

Rzeczniczka Rady Miasta Newport powiedziała CNN, że mężczyzna kontaktował się z radą miasta wielokrotnie od 2013 roku w sprawie możliwości odzyskania sprzętu informatycznego. W oświadczeniu przesłanym CNN rzeczniczka stwierdziła, że rada nie odrzuciła oferty - ot, nie uzyskała zgody na wykopaliska.

"Rada wielokrotnie powtarzała panu Howellsowi, że wykopaliska nie są możliwe na podstawie naszego pozwolenia. Miałyby poza tym ogromny wpływ na środowisko naturalne w okolicy. Koszt rozkopania wysypiska, przechowywania i utylizacji odpadów może wynieść miliony funtów - bez żadnej gwarancji, że dysk się odnajdzie, a Bitcoiny uda się odzyskać" - dodała.

Nie wiem jak Wy, ale szczerze współczuję Howellsowi. Nie wyobrażam sobie, co musi dziać się w głowie osoby mającej świadomość, że przeszła mu koło nosa taka fortuna. Ja nie umiem sobie wybaczyć, gdy zgubię 10 złotych, a tu mowa o utraconej kwocie rzędu blisko miliarda złotych...

Źródło: CNN