TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Hardware » Walka o przecenione telewizory za 130 złotych. Klienci zablokowali sklep
Piątek, 10 Styczeń 2020 14:27, Wpisany przez Maksym Słomski
telewizory francja
Oj, działo się niczym na promocji Xiaomi.

Jak kończą się niektóre wyprzedaże mogliśmy zobaczyć na własne oczy przy okazji ostatniej wyprzedaży Xiaomi w Warszawie. Promocja ta była jednak celowa i po prostu fatalnie zorganizowana. Tego samego nie można powiedzieć o sytuacji w jednym z francuskich supermarketów, gdzie przez pomyłkę telewizory zostały przecenione z kwoty 399 na 30,99 euro (ok. 130 złotych).



Sytuację z Géant Casino w Montpellier we Francji wielu uczestników promocji zapamięta do końca życia. W środę sklep przeżył prawdziwy szturm ze strony konsumentów, którzy rzucając się na przecenione telewizory tratowali siebie nawzajem, po czym z łupami ruszyli do kas, które... zablokowali. Pracownicy sklepu odmówili sprzedaży towarów tłumacząc się pomyłką. W odpowiedzi konsumenci postanowili okupować market, a na miejsce została wezwana policja.

Niektórzy klienci nie ograniczali się do zabrania z półek sklepowych jednego telewizora, a do koszyków starali się wkładać nawet po 5 urządzeń. Jak widzicie, tego rodzaju wyprzedaże budzą zwierzęce instynkty i smykałkę "Januszy biznesu" nie tylko w Polakach. Sytuację z Francji świetnie obrazują zdjęcia publikowane na Twitterze.



Ostatecznie klienci opuścili sklep z pustymi rękoma, w godzinę po jego planowanym zamknięciu. Kasjerzy mieli prawo odmówić sprzedaży, gdyż zgodnie z literą francuskiego prawa doszło do "oczywistej pomyłki". Przypominam, że podobną "oczywistą pomyłką" próbował się ostatnio zasłaniać polski dystrybutor NTT Systems przy okazji wyprzedaży smartfonów OnePlus organizowanej z okazji Czarnego Piątku. Ostatecznie jednak towar został wysłany polskim konsumentom.

Źródło: ViaOccitanie