TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Hardware » CES 2020: rynek telewizorów łapie lekką zadyszkę
Sobota, 11 Styczeń 2020 11:53, Wpisany przez Michał Pojałowski
8K HDR
Trendy na najbliższe miesiące.

Wczoraj zakończyły się targi elektroniczne CES 2020 w Las Vegas. Podczas imprezy można było zobaczyć zarówno prototypy, jak i produkty, które niebawem trafią do detalicznych sieci handlowych. Jak co roku, producenci telewizorów zaprezentowali swoje najnowsze urządzenia. Niestety w wielu przypadkach zabrakło szczegółowych informacji dotyczącej pełnej oferty TV na 2020 r. Firmy w mniejszym lub większym stopniu sygnalizowały główne rozwiązania, zastosowane w tegorocznych egzemplarzach. Podczas targów nie zabrakło również nowości z kategorii odbiorników 8K.

Tegoroczne targi CES 2020 w moim odczuciu na pewno nie przyniosły rewolucji w segmencie TV, choć jest parę ciekawostek godnych uwagi. Śmiem twierdzić, że niektóre propozycje produktowe mogłyby zostać określone jednym mianem – stagnacja. Tym razem większą uwagę postaram się poświęcić wspólnym trendom, rozwiązaniom, jakie zagościły u wybranych producentów. Analiza specyfikacji oraz dokładny opis modeli pojawi się przy okazji materiałów poświęconych konkretnej ofercie poszczególnych firm, gdyż w 1Q i 2Q 2020 r. poznamy szczegóły dotyczące nowych serii TV.

8K - jeden z głównych trendów na CES 2020


Telewizory 8K w swojej ofercie posiada coraz więcej producentów. Choć wciąż brak konkretnego kontentu dla rozdzielczości 7680 x 4320 pikseli, nie przeszkadza to firmom produkującym tego typu odbiorniki na ciągły wzrost sprzedaży. Wpływ na taki stan rzeczy mają zarówno intensywne działania promocyjne, jak i fakt, że modele 8K są flagowymi produktami, wyposażonymi w najbardziej zaawansowane rozwiązania technologiczne.

Nowościami z segmentu 8K podczas CES 2020 pochwalił się Sony. Model z ZH8, dysponujący matrycą LCD z FALD w rozmiarze 88” i 75”. LG zaprezentowało zarówno modele OLED jak i LCD NanoCell (3 serie, w sumie 6 urządzeń) z procesorem Alpha 9 trzeciej generacji.

Sony ZH8 Full Array LED
Sony ZH8

Samsung pokazał QLED Q950TS z ekranem zajmującym, aż 99% powierzchni z przodu telewizora (Infinity Screen). Natomiast u TCL pojawił się egzemplarz sygnowany X91 (w Europie będzie dostępna tylko przekątna 75”), wykorzystujący technologię miniLED i Quantum Dot.

Samsung QLED 8K Q950
Samsung QLED Q950TS

Warto wspomnieć, że niedawno ruszyły dwa odrębne programy certyfikujące urządzenia 8K, za które odpowiedzialne są organizacje: CTA (Consumer Technology Association) oraz 8K Association. Temat ten został poruszony w moim tekście „Koreańska wojenka na piksele. Przepychankom Samsunga i LG nie ma końca”.

Coś dla fanów kina - Filmmaker Mode


Organizacja UHD Alliance była głównym motorem działania, jeśli chodzi o wdrożenie specjalnego „trybu filmowca”, który zapewne zadowoli wszystkich entuzjastów kinematografii. Dzięki jednemu ustawieniu, TV przełączy się w program umożliwiający obejrzenie filmu w postaci najbardziej zbliżonej do zamysłu i założeń reżysera. Można pokusić się o porównanie tego rozwiązania do skalibrowanego trybu obrazu, dedykowanego aplikacji Netflix i znajdującego się w niektórych odbiornikach Sony i Panasonic.

Za pomocą Filmmaker Mode otrzymamy obraz m.in.: bez upłynniaczy ruchu, z zachowaną proporcją obrazu i liczbą wyświetlanych klatek na sekundę oraz przestrzenią barw. Nie będzie w nim również aktywowanych różnego rodzaju algorytmów poprawiających obraz. Widz ma otrzymać jak najbardziej naturalną (referencyjną) wersję materiału filmowego, pozbawioną jakiejkolwiek ingerencji.

2020-01-11 101944
Filmmaker Mode na prezentacji UHD Alliance / Foto. CES

Tryb znajdzie się w wybranych modelach Vizio, Samsung, Philips oraz całej nowej serii OLED LG Electronics. Opcja będzie również dostępna w modelu Panasonic HZ200, posiadającym dedykowany panel „Master HDR OLED Professional Edition”. Panel ten zapewnia dodatkowe 20 procent w szczytowej jasności w porównaniu z konwencjonalnymi telewizorami OLED. Prywatnie, uważam Filmmaker mode za bardzo fajną i przydatna opcję. Podejrzewam jednak, że dla znacznej liczby konsumentów preferujących obraz: przekoloryzowany, zbyt mocno doświetlony, zawierający przesadnie ustawiony poziom płynności, tryb filmowca będzie nieistotnym elementem.

HZ2000 feat DOLBY VISION IQ
Panasonic HZ200

Technologie Apple u producentów TV


Podczas targów CES 2019 kilku producentów zadeklarowało współpracę z firmą Apple. W jej efekcie wybrane telewizory Samsung i LG Electronics uzyskały wsparcie dla AirPlay 2. Sony w tym samym okresie sygnalizował wprowadzenie tej technologii, jednak do dnia dzisiejszego w wielu modelach z 2019 r. AirPlay 2 jest niedostępny, co osobiście uważam za czystą kpinę z klientów.

W trakcie CES 2020 r. japoński koncern ponownie złożył deklarację zaimplementowania tej bezprzewodowej technologii umożliwiającej przesył multimediów, stworzonej przez firmę z Cupertino. Zapewne wielu użytkowników ucieszy informacja, o wdrożeniu przez LG Electronics do swojego systemu aplikacji Apple TV. Znajdzie się ona w tegorocznych modelach OLED i NanoCell oraz w wybranych egzemplarzach z 2018 i 2019 roku.

Nowy OLED o przekątnej 48”


Mawiają, że małe jest piękne, choć wątpię, aby to walory estetyczne odgrywały pierwszorzędną rolę w przypadku wprowadzenia po raz pierwszy na rynek telewizora OLED w przekątnej 48”. Dla ścisłości, obecnie najmniejszym rozmiarem w segmencie odbiorników zawierających matrycę organiczną jest 55”. Bez wątpienia, wprowadzenie 48” przez Sony w serii A9 oraz przez LG Electronics w 48CX, jest odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku, a tym samym dąży do maksymalizacji zysków producentów.

LG 48CX
LG 48CX

Podobnie było jesienią zeszłego roku w przypadku Samsung 8K Q950R, który zadebiutował w 55” (dotąd najmniejszym egzemplarzem był 65”). Trochę wątpię w sukces przekątnej 48”, ponieważ uważam, że konsumenci z reguły szukają modeli 55” lub zdecydowanie mniejszych - około 43”. Wyniki sprzedażowe pod koniec roku na pewno odpowiedzą na pytanie, czy nowy rozmiar przyjmie się na rynku OLED'owym. Warto zwrócić uwagę na ciekawą informację, jaką podało LG: „Ponad 8 milionów pikseli umieszczonych na wyświetlaczu o przekątnej 48 cali (model OLED48CX4K UHD) zapewnia wyjątkową ostrość obrazu o gęstości pikseli porównywalnej z 96-calową matrycą o rozdzielczości 8K.”

Dolby Vision IQ


W ofercie urządzeniach Panasonic oraz tegorocznych modelach OLED LG Electronics zadebiutuje Dolby Vision IQ. Format ten jest rozszerzeniem systemu Dolby Vision. Zapewnia inteligentną optymalizację jakości obrazu tak, aby był on zgodny z zamysłem twórców i niezależnie od warunków oświetlenia czy rodzaju treści i gatunków filmowych, bez konieczności sięgania przez widza po pilot.

Na razie brak informacji, czy nowe rozwiązanie zadebiutuje w telewizorach Sony. Przypomnę, że wybrane odbiorniki japońskiego producenta z 2020 r. (ZH8, A8, A9, XH95, XH90, XH85, XH81, XH80) posiadają obsługę Dolby Vison. W przypadku modeli Samsung zapewne nie znajdziemy Dolby Vision IQ, gdyż koreańska firma nadal nie zdecydowała się na zakup licencji od Dolby.



Ciekawe rozwiązania na rynku TV


Interesująco zapowiada się designerska seria LG Electronics, składająca się z trzech egzemplarzy 4K Ultra HD. GX Galery, bo o niej mowa, zawiera zupełnie nowy standard wzornictwa i niezwykle małą grubość - zaledwie 20 mm w przypadku modelu 65”. Producent dostarcza w zestawie specjalnie zaprojektowany uchwyt ścienny, umożliwiający mocowanie telewizorów płasko na ścianie. Dzięki temu ekran OLED przypomina swoim wyglądem obraz powieszony na ścianie.

LG OLED77GXPUA
LG GX 77

TV The Sero produkowany przez Samsung jest linią lifestyle’ową. Model dysponuje możliwością obracania i zmiany orientacji ekranu – tak samo jak w smartfonie. Jak słusznie zauważył producent w przesłanej informacji prasowej „The Sero zaprojektowany jest z myślą o użytkownikach z pokolenia Millenialsów i Gen Z”. Fakt, jedni cenią sobie wyszukany design i nowoczesność, a dla drugich wyświetlanie obrazu w formacie pionowym, znanym z portali społecznościowych, może okazać się wartością bezcenną.

Samsung Lifestyle TV The Sero
Samsung Lifestyle TV The Sero

MicroLED Samsung zawsze budzi emocje, gdyż tego typu TV potrafi osiągnąć w szczytowej jasność wartość 5000 nitów. Niestety na chwilę obecną nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle w Polsce zadebiutuje wersja 75” lub 88” w komercyjnej sprzedaży.

Samsung MicroLED
Samsung MicroLED

Czy będzie nam dane powiedzieć: „wow - jakie to jest super”


W zakresie zastosowanych technologii, wykorzystywanych do produkcji telewizorów z 2020 r., wielkich zmian nie ma. Powtórzę jeszcze raz: kilku producentów postanowiło tylko odświeżyć swoja ofertę z 2019 roku.

Co ważne, niektóre odbiorniki zapowiadają się bardzo ciekawie. Sądząc na podstawie informacji zawartych w specyfikacjach, widoczny jest progres w nowych egzemplarzach względem zeszłorocznych modeli. Podsumowując, po targach CES 2020 jestem trochę rozczarowany. Nie spodziewałam się spektakularnych nowości w segmencie TV, gdyż rynek OLED i Premium LCD LED jest już dość mocno wyśrubowany. Jednak w tym roku przed nami dwie duże imprezy sportowe (Igrzyska Olimpiada w Tokio i Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej), które to zawsze potęgują popyt na nowe telewizory. Oczekiwałem zatem, że producenci wykorzystają ten fakt do zaprezentowania czegoś nietuzinkowego.

Z drugiej strony, firmy być może wyszły z założenia, że i tak uda się im sprzedać nowe produkty, nie konkurując na gruncie wyrafinowanych rozwiązań technologicznych, a jedynie przyjmując odpowiednią strategię marketingową. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że nie znamy w wielu przypadkach pełnych specyfikacji - na pewno coś nas jeszcze pozytywnie zaskoczy i będzie nam dane powiedzieć: „wow - jakie to jest super”.