TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Hardware » iPhone 11? Nie warto na niego czekać. Znamy kluczowe zmiany
Piątek, 14 Czerwiec 2019 12:55, Wpisany przez Maksym Słomski
iPhone 11
Rewolucji nie będzie.

Analitycy nie mają wątpliwości: tegoroczna generacja smartfonów iPhone będzie nudna. Niektórzy mówią wręcz, że "nie warto na nią czekać". Powód jest dość oczywisty i wynika z podejścia giganta z Cupertino do aktualizowania swoich urządzeń o nowe, istotne funkcje.

Smartfony Apple są gruntownie przeprojektowywane co kilka generacji. Następna "rewolucja" wypada dopiero na czas premiery przyszłorocznych smartfonów. Tegoroczne urządzenia mają zdaniem analityków z wielu firm, nie być niczym szczególnym.

Urządzenia z serii iPhone 11 będą zapewne odrobinę wydajniejsze od poprzedników za sprawą obecności układu Apple A13. Mówi się też, że producent zadba o drobne poprawki w zakresie jakości zdjęć, ale tę kwestię może udać się rozwiązać samym tylko oprogramowaniem.

Dwa nowe iPhone'y będą korzystały z ekranów OLED, podczas gdy wariant tańszy wykorzystywał będzie panel LCD - to się nie zmieni. Według doniesień, z urządzeń zniknie technologia 3D Touch, która zostanie zastąpiona nowym oprogramowaniem o podobnym działaniu. Leaksterzy podają także, że Apple ugnie się pod presją organów Unii Europejskiej i zrezygnuje w końcu ze złącza Lightning na rzecz standardu USB Typu C. To akurat będzie sensowne posunięcie.



Kosmetyczną zmianą wydaje się zastosowanie nowych baterii o zwiększonej pojemności. Następca iPhone'a XR korzystać ma z akumulatora 3110 mAh, który zastąpi baterię o pojemności 2942 mAh. Podobne zmiany nie ominą także reszty urządzeń, podaje TheElec.

Od strony wizualnej nowe iPhone'y będą wyglądały bardzo podobnie do obecnych - przynajmniej jeśli chodzi o front urządzenia. Wiemy już, że Apple design tylnego panelu, a zwłaszcza wysepki z aparatem, skopiuje od Huawei.

Czekacie na nowe smartfony iPhone?

Źródło: inf. własna, Apple Insider, TheElecMizuho Securities