TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Gry » Blizzard banuje gracza, aby przypodobać się Chinom. Społeczność protestuje
Środa, 09 Październik 2019 11:28, Wpisany przez Maksym Słomski
Blizzard chiny logo
Czy regulamin turnieju Hearthstone został złamany?

Wielka burza ma właśnie miejsce w gronie społeczności osób grających w gry Blizzarda. Punktem zapalnym jest decyzja firmy o zbanowaniu profesjonalnego gracza imieniem Chung "Blitzchung" Ng Wai z turnieju Hearthstone Grandmasters, pozbawieniu go nagród pieniężnych i objęciu jego osoby rocznym zakazem uczestnictwa w oficjalnych rozgrywkach. Powodem jest pomeczowa wypowiedź młodzieńca, w której wyraził on swoje poparcie dla demonstrantów manifestujących w Hongkongu. Przy okazji, swoją pracę stracili także komentatorzy rozmawiający z e-sportowcem.

Blizzard swoją decyzję motywuje naruszeniem regulaminu, a konkretnie punktu 6.1. Zgodnie z nim gracze "nie mogą w żaden sposób obrażać publiczności oraz wpływać negatywnie na wizerunek firmy Blizzard". Dyskusyjnym pozostaje to czy kogoś mogły urazić wykrzyczane słowa "Wyzwolić Hongkong! To rewolucja naszych czasów!".

Zapis wypowiedzi prezentuje poniższy tweet.



Gracz skomentował już sprawę mówiąc, że liczył się z ryzykiem, ale nie mógł pozostać bierny i nie wyrazić swojej opinii w tak istotnej kwestii. Powiedział też, że uwaga świata powinna być zwrócona w stronę miejsca, w którym dzieją się złe rzeczy.

Firma Blizzard w swoim oświadczeniu napisała, że szanuje prawo do wyrażania własnych opinii, ale te muszą być zgodne z regulaminami. Zapis wywiadu Blizzard usunął ze swoich serwerów i ze znanych tylko sobie powodów w trybie natychmiastowym zwolnił komentatorów, którzy nie mieli najmniejszego wpływu na słowa gracza.

Społeczność internautów stanęła w obronie gracza oraz komentatorów i zaczęła wzywać do bojkotu firmy. Ich zdaniem Blizzard ewidentnie nie chciał ryzykować utratą reputacji i spadkiem dochodów z gier w Chinach, które zamieszkiwane są przez ok. 1.4 miliarda osób, dlatego też podjął tak radykalne działania. Firma w odpowiedzi zablokowała swój subreddit w serwisie Reddit, który był zarzewiem konfliktu.

Oburzeni decyzją firmy Blizzard są niektórzy senatorowie amerykańscy. Ron Wyden powiedział, że "Blizzard poniża się chcąc zadowolić Chińską Partię Komunistyczną". Wtórował mu senator Marco Rubio.

Źródło: Twitter, Blizzard, zdj. Tytułowe: Reddit