TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Gry » Zarobił 3 miliony dolarów w Fortnite, odwiedziła go brygada SWAT
Środa, 14 Sierpień 2019 10:30, Wpisany przez Maksym Słomski
swat bugha fortnite
Swatting wciąż modny.

16-letni Kyle "Bugha" Giersdorf za "klikanie w komputer" zgarnął pod koniec lipca równowartość 11.5 miliona złotych. Nastolatek wygrał turniej Fortnite World Cup, co pozwoliło mu prawdopodobnie zostać jedną z najbogatszych niepełnoletnich osób na świecie. Niewiele brakło, a kilka dni później chłopak byłby martwy.

Bugha prowadził transmisję na Twitchu przed gronem 38 000 oglądających, kiedy nagle do jego pokoju wszedł ojciec. Niespodziewanie oderwał syna od rozgrywki, wymuszając na nim odejście od komputera, co wzbudziło kolosalne zaskoczenie u widzów i partnerów z zespołu. Po 10 minutach Bugha wrócił przed swój komputer, a sytuacja się wyjaśniła. Okazało się, że pod drzwiami jego domostwa stali uzbrojeni policjanci.





Nastolatek i jego ojciec mieli dużo szczęścia. Kyle "Bugha" Giersdorf padł ofiarą tzw. "swattingu", czyli idiotycznego żartu polegającego na nasłaniu na kogoś brygady SWAT. Anonimowy donosiciel poinformował, że Kyle postrzelił swojego ojca z karabinu AK-47 i przetrzymuje matkę związaną z garażu. Udało się uniknąć rozlewu krwi, gdyż policja przed wejściem zadzwoniła do domu - telefon odebrał ojciec Kyle'a, który był znajomym jednego z policjantów.

Dzwoniącym okazała się osoba z innego regionu świata, więc trudno ją będzie pociągnąć do odpowiedzialności.

W wyniku swattingu zginęło już co najmniej kilka osób. Za tego rodzaju "żart" na 20 lat więzienia skazano 26-letniego Tylera Barrissa, który swego czasu przyczynił się do śmierci 28-letniego Andrew Fitcha, z którym grał razem w Call of Duty. Gdy Fitch zszedł otworzyć drzwi wezwanej do jego mieszkania policji, został śmiertelnie postrzelony. Policjanci poinformowali, że mężczyzna gwałtownie opuścił ręce, a funkcjonariusze pociągnęli za spust myśląc, że sięga po broń.

Źródło: USA Today