TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Środa, 08 Maj 2019 14:34, Wpisany przez Piotr Malinowski
pubg mobile chiny 1
Trzeba sobie jakoś radzić.
 
PlayerUnknown’s Battlegrounds to jedna z najpopularniejszych produkcji battle royale dostępna na rynku. Niestety w kilku krajach na świecie gra ta nie ma zbyt łatwego życia – została ona zablokowana już chociażby w Indiach, Nepalu, Iraku czy właśnie Chinach. Głównym powodem podawanym przez rządy państwowe jest fakt, że wirtualna zabawa prowadzi do silnego uzależnienia – szczególnie chodzi tutaj o mobilną rozgrywkę.

W Państwie Środka wydawcą PUBG Mobile jest Tencent, który był zmuszony porzucić ten tytuł po nie uzyskaniu licencji od tamtejszych władz na pobieranie przychodów z gry. Firma nie mogła sobie jednak pozwolić na tego typu cios finansowy i wymyśliła dosyć sprytny sposób na obejście chińskiej cenzury.



Spółka postanowiła zamienić PUBG Mobile bardzo podobną produkcją o nazwie „Heping Jingying” lub „Elite Force for Peace”. Została ona zatwierdzona przez Komunistyczną Partię Chin i Tencent może czerpać z niej zyski. Gra posiada patriotyczny wydźwięk i jest „hołdem dla Sił Powietrznych Armii Ludowej Wyzwolenia” oraz zawiera wątki antyterrorystyczne.

Zapewne tytuł nie przyciągnie takiej rzeszy użytkowników co PUBG (70 milionów graczy w Chinach oraz przychód na poziomie 1,18 miliarda dolarów), lecz jest to jakiś sposób na radzenie sobie z komunistycznym rządem. Polityka Państwa Środka od dłuższego czasu niestety nie jest przychylnie nastawiona do gier wideo – władze uważają je za brutalne i uzależniające. Państwowy dziennik People’s Daily nazywa tego typu rozrywkę „trudzizną, która rozprzestrzenia negatywną energię”.

Źródło: The Verge