TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Piątek, 11 Styczeń 2019 12:07, Wpisany przez Piotr Malinowski
Pong CES 2019To co, chętni na partyjkę w Pong?

Targi CES 2019 mają się już ku końcowi – na wydarzeniu zaprezentowano naprawdę sporo ciekawych urządzeń i rozwiązań, lecz na uwagę zasługuje jeszcze jeden wynalazek. Jest nim stół przeznaczony do zabawy w jedną z pierwszych automatowych gier wideo. Mowa oczywiście o Pong i próbie dania tej produkcji drugiego życia.

Za stworzenie gadżetu odpowiedzialna jest firma Universal Space, która specjalizuje się w tworzeniu automatów do gier. Tym razem (na licencji Atari) zaprezentowała coś nietypowego i z pewnością przykuwającego uwagę nawet tej młodszej widowni, która o Pongu mogła nigdy wcześniej nie słyszeć.

Pong to nic innego jak symulacja tradycyjnego tenisa stołowego. Gracz ma za zadanie poruszanie pionowym odcinkiem (symbol paletki) i odbijanie nim piłeczki nadlatującej od przeciwnika. Przedstawiony przez Universal Space stół do gry opiera się na identycznych zasadach.

DSCF3959.jpg

Nie mamy tutaj do czynienia z produkcją komputerową, ale magnesami, które pełnią rolę zarówno piłeczki, jak i „paletek’. Niewiadomo do końca jak użyte mechanizmy działają, ale chyba nie to najbardziej interesuje potencjalnego nabywcę i gracza. Całość prezentuje się bardzo estetycznie i myślę, że nawet osoby reprezentujące młode pokolenie mogą zafascynować się takim wynalazkiem.

W nowego Ponga można grać w trybie jednoosobowym, jak i ze znajomym. Jeśli wybierzemy tą pierwszą opcję to przeciwnikiem będzie sama maszyna sterująca drugim panelem – można wtedy dostosować trudność rozgrywki. Wszystko wygląda naprawdę świetnie, ale mankamentem jest oczywiście cena.

Całość ma wynieść około 3 tysiące dolarów, a wersja z wbudowanym trybem zręcznościowym kosztować będzie dodatkowe 1,5 tysiąca.

Źródło: TechCrunch