TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Bezpieczeństwo » Anonymous powraca. Hakerzy grożą policji w związku z zamieszkami w USA
Poniedziałek, 01 Czerwiec 2020 11:03, Wpisany przez Piotr Malinowski
anonymous haker usa
Sytuacja staje się coraz poważniejsza.

Do zamordowania czarnoskórego George’a Floyda doszło 25 maja 2020 roku. Od tamtej pory, w całych Stanach Zjednoczonych, trwają protesty i zamieszki nawołujące rząd do przeprowadzenia reformy policji. Coraz częściej do mediów głównego nurtu docierają opinie, jakoby śmierć mężczyzny była przełomowym momentem w historii USA.

Sprawa stała się na tyle głośna, że do akcji postanowiła wkroczyć słynna grupa hakerów – Anonymous. Swoje klarowne stanowisko wyrazili na kilka sposobów. Zaczęło się od opublikowania klimatycznego materiału wideo, gdzie zamaskowana osoba grozi Departamentowi Policji w Minneapolis (MDP). „Jesteśmy legionem. Oczekujcie nas” – możemy usłyszeć w komunikacie.



Zaraz po wydaniu oświadczenia, ofiarą Anonymous padła strona MDP. Wczoraj z kolei na Twitterze organizacji pojawiła się wymowna grafika z równie wymownym opisem. Hakerzy zapowiadają, że siła internetu jest ogromna i już niedługo wszyscy się o tym przekonają. 



Trudno na ten moment określić jak rozwinie się sytuacja. Z każdym dniem staje się ona coraz bardziej napięta i niepewna. Wszyscy Amerykanie oczekują na zdecydowaną reakcję Donalda Trumpa, który także jest atakowany z każdej strony.

Wczoraj doszło bowiem do demonstracji na placu Lafayette’a przed Białym Domem. Prezydent – w obawie o bezpieczeństwo – został zaprowadzony do podziemnego schronu przez agentów z Secret Service. Oficjalnego komentarza od głowy państwa nadal jednak brak.

Źródło: Twitter, AP / Foto. pixabay.com (TheDigitalArtist)