TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Bezpieczeństwo » Pamiętacie jak Google znalazło luki w iPhone'ach? Apple prezentuje nieco inną wersję wydarzeń
Niedziela, 08 Wrzesień 2019 14:12, Wpisany przez Piotr Malinowski
iphone luka
Sprzeczne doniesienia.

Pod koniec sierpnia badacze Google wydali oświadczenie, w którym poinformowali o odkryciu luk bezpieczeństwa w oprogramowaniu iPhone’ów. Wyrwy mieli wykorzystać właściciele „wielu” stron internetowych - ich celem było zainfekowanie milionów telefonów z logo nadgryzionego jabłka. Jak donosi serwis Bloomberg, gigant z Moutain View nieco wyolbrzymił problem.

Apple podobno nie jest zadowolone z tego, jak Google przedstawiło całą sytuację. Producent iPhone’ów twierdzi, że w akcję hakerską zaangażowanych było mniej niż tuzin stron internetowych, a nie jak twierdzi Google – „mnóstwo”. Sam atak skierowany miał być nie do „wszystkich użytkowników sprzętu Apple”, ale… ujgurskich muzułmanów mieszkających w Chinach.

Apple nie zgadza się także z informacją o czasie, przez jaki klienci mieli być narażeni na potencjalną infekcję. Gigant z Moutain View w oświadczeniu stwierdził, że luki były obecne przez dwa lata. Tim Cook i spółka mówi, iż błędy istniały przez około dwa miesiące. Musicie przyznać, że rozstrzał jest ogromny.

Serwis PhoneArena wspomina przy okazji tych „poprawek” o reklamie Apple ze stycznia bieżącego roku. Jak może pamiętacie, podczas Consumer Electronics Show w Las Vegas, gigant promował bezpieczeństwo swoich sprzętów poprzez dobitne hasło „Co dzieje się na Twoim iPhonie, zostaje na Twoim iPhonie”. Był to jawny pstryczek w nos konkurencji. Google być może chciało odpłacić pięknym za nadobne?

ApplePrivacyŹródło: PhoneArena

Całą sytuację podsumował czytelnik portalu PA, który zadał teoretyczne pytanie: „Komu ufać? Słowu gigantycznej firmy nastawionej na zysk, czy słowu innej gigantycznej firmy nastawionej na zysk?”. Pozwólcie, że zostawimy Was z tym spostrzeżeniem.

Źródło: PhoneArena / Bloomberg