TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Bezpieczeństwo » Apple blokuje kolejne funkcje. Wszystko w imię prywatności
Wtorek, 05 Luty 2019 14:56, Wpisany przez Mateusz Ponikowski
Mix 3 museum 1
Cena bezpieczeństwa.

Apple znane jest z tego, iż zazwyczaj wprowadza radykalne rozwiązania powiązane bezpośrednio z bezpieczeństwem oraz prywatnością użytkowników. Nie inaczej jest tym razem: amerykański gigant udostępnił kilka dni temu iOS 12.2 w wersji beta, a użytkownicy testujący nowe oprogramowanie co krok znajdują w nim ciekawe nowości. Jedną z nich jest zmiana dotycząca przeglądarki Safari – aplikacja będzie blokowała dostęp witryn internetowych do odczytywania danych z konkretnych sensorów smartfona. Po co? Wszystko to po to, aby oczywiście zapewnić użytkownikom odpowiednie bezpieczeństwo oraz poziom prywatności.

Nowa wersja przeglądarki Safari dla iOS będzie zezwalać stronom na dostęp do danych pochodzących chociażby z żyroskopu czy akcelerometru smartfona, jednak w momencie poproszenia o dostęp, użytkownik będzie musiał za każdym razem zezwolić programowi na pobranie opisywanych informacji.

Cała sprawa powiązana jest z tak zwanym „Web 3.0”, czyli aplikacjami sieciowymi, które wykorzystują nowe zasoby do działania oraz są w stanie analizować konkretne informacje mające polepszyć i zwiększyć komfort użytkownika podczas korzystania z niektórych opcji.

Rosnąca popularność wirtualnej oraz rozszerzonej rzeczywistości na smartfonach wymaga od użytkowników wykorzystania danych pochodzących z akcelerometru oraz żyroskopu – Apple chce mieć pewność, iż te informacje nie będą wykorzystane w niecodzienny lub niebezpieczny sposób.

appleblokowanie2

Zezwolenie do odczytywania danych z dwóch istotnych sensorów przyznawane jest przeglądarce, a nie samej pojedynczej witrynie internetowej – sprytni twórcy kodu mogliby więc bez problemu pobierać odpowiednie informacje na temat użytkowników i świadomie wykorzystywać je chociażby do targetowania nowych formatów reklamowych. Ustawienie blokady proponowane przez Apple będzie domyślnie wyłączone, a sami użytkownicy będą musieli skorzystać z odpowiedniej opcji, aby zabezpieczyć swoje dane.

Na szczęście liczba stron wykorzystujących dane z sensorów ruchu smartfona jest dalej stosunkowo niewielka. Zapewne jednak w ciągu najbliższych miesięcy oraz lat popularność tego typu rozwiązań zacznie rosnąć i dynamicznie się rozwijać. Dobrze wiedzieć, iż tego typu opcję będzie można więc zablokować.

Źródło: SlashGear