TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Bezpieczeństwo » Zhackował szpitale, uciekł motorówką i uratował go statek Disneya. Pójdzie na 10 lat do więzenia.
Środa, 16 Styczeń 2019 14:38, Wpisany przez BS
kodowanie
Tak było naprawdę.

Zapewne widząc nagłówek wielu z Was podejrzewa, że jest to wyjątkowo dziwny clickbait. Sytuacja ta jednak wydarzyła się naprawdę. A o co konkretnie chodzi?

W 2013 roku miał miejsce dość głośny spór między rodzicami nastoletniej Justiny Pelletier, a Bostońskim Szpitalem Dziecięcym (Boston Children's Hospital). Dziewczyna miała się tam udać ze względu na problemy z metabolizmem, na miejscu jednak personel orzekł, że jest ona chora psychicznie i postanowił wycofać kilka przepisanych wczesniej leków. Rodzice się na to nie zgadzali i zażądali spotkania z gastroenterologiem. Następnego dnia rodzice postanowili przenieść córkę do innego szpitala.

Tutaj do akcji wkroczyły władze. Lekarze bowiem skontaktowali się z państwową agencją ochrony dzieci i złożyli zawiadomienie. Podejrzewali bowiem, że rodzice krzywdzą Justinę, ingerując w jej leczenie i chcąc faszerować ją zbędnymi farmaceutykami. Rząd postanowił odebrać rodzicom opiekę nad dziewczyną.

Boston childrens hospital

Cała sprawa odbiła się bardzo głośnym echem - historia znalazła się na pierwszych stronach gazet i wzbudzała spore oburzenie wielu grup religijnych i politycznych. Wśród osób oburzonych ingerencją władz w prawa opiekuńcze państwa Pelletier znalazł się inżynier komputerowy Martin Gottesfeld. Mężczyzna był członkiem słynnej już grupy Anonymous

Zobacz również: Jak rozpoznać wirusa w systemie?

Za pomocą ponad 40 tysięcy bezprzewodowych routerów, Gottesfeld przeprowadził atak DDoS na serwery Bostońskiego Szpitala Dziecięcego oraz Framingham Psychiatric Counseling Associates. Ataki te spowodowały szkody w wysokości 618 000 dolarów (ok. 2 328 000 złotych).

34-latek będąc świadomym tego, jaka kara może go za to spotkać postanowił uciec. Wraz z żoną za cel wybrali sobie Kubę, a dotrzeć tam mieli... motorówką. Oczywiście ten rodzaj transportu nie nadaje się do takich podróży i jak można się było spodziewać, po awarii łodzi, Martin zmuszony był nadać sygnał SOS.

Disney cruise lines
Statek Disney Cruise Line; foto: Disney

Na pomoc przypłynął statek Disney Cruise Line. Przewiózł on go do Miami, gdzie czekali już funkcjonariusze. Po aresztowaniu, Gottesfeld skazany został na 10 lat więzienia i grzywnę w wysokości ponad 440 000 dolarów

Zobacz również: Jak chronić system przed instalowaniem niechcianych dodatków?

"Przykład ataku Martina Gottsfelda na amerykańskie szpitale zwraca uwagę na dwie kwestie. Pierwsza dotyczy samej organizacji ataku. Otóż, podobnie jak w przypadku ostatniego i bardzo głośnego wycieku danych tysiąca niemieckich polityków i celebrytów, za którym stał 20-latek, za paraliż placówek medycznych odpowiadała jedna osoba. Ta sytuacja pokazuje, że nie trzeba dużej grupy cyberprzestępczej, by zaplanować i wykonać zamach na instytucje. Po drugie, skoro doszło do ataku, szpitale najprawdopodobniej nie posiadały odpowiednio silnych zabezpieczeń, które mogłyby zatrzymać DDoS" – komentuje Piotr Zielaskiewicz, product manager europejskich rozwiązań Stormshield do zabezpieczenia i monitorowania infrastruktury IT oraz sieci przemysłowych w Dagmie.

Jeżeli chcecie zabezpieczyć swój komputer z systemem Windows przed wirusami i innymi zagrożeniami, zachęcamy do przejrzenia zakładki Bezpieczeństwo w naszym dziale download.

Źródło: Dagma