TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Bezpieczeństwo » Jeden z dyrektorów polskiego oddziału Huawei podejrzany o szpiegostwo. ABW wkroczyło do akcji
Piątek, 11 Styczeń 2019 12:02, Wpisany przez Amadeusz Cyganek
9426075-huawei-900-556
Szykuje się gruba afera.

11 stycznia zaczyna się od naprawdę mocnej informacji, która może poważnie odbić się na sytuacji Huawei na rynku polskim. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego poinformowała, że we wtorek zatrzymała jednego z dyrektorów polskiego oddziału tego chińskiego koncernu, Weijinga W., pod zarzutem szpiegostwa na rzecz chińskich służb. 

Jak się okazało, Chińczyk miał także wspólnika - to Piotr D., były agent ABW, ostatnio pracujący w jednym z największych polskich operatorów telekomunikacyjnych, Orange. Zatrzymanie obydwu podejrzanych nastąpiło w ich domach zapewne we wczesnych godzinach rannych. Co nie dziwi, obydwoje podejrzani nie przyznają się do winy, na razie nie zamierzają także składać żadnych wyjaśnień, wobec czego pozostaną w więzieniach przez co najmniej trzy miesiące, bowiem zastosowani znalazł areszt zapobiegawczy.

Z dokumentów ABW wynika, że podejrzany przedstawiciel Huawei posługiwał się także polskim imieniem Stanisław, co miało ułatwić kontakty biznesowe w Polsce. Sytuacja jest tym bardziej poważna, że Weijing W. był osobą wysoko postawioną w strukturach polskiego oddziału Huawei - przez lata odpowiadał on za PR tej marki w naszym kraju, a w 2017 roku został dyrektorem sprzedaży.

IMG 0245
Piotr W. to z kolei, jak już wspominaliśmy, były oficer ABW - pełnił tam funkcję wiceszefa Departamentu ds. Bezpieczeństwa Teleinformatycznego, co oznacza, że miał on dostęp do wszystkich kluczowych dokumentów i danych dotyczących polskiego systemu łączności, w tym Sieci Łączności Rządowej, która pozwalała na tajne przekazywanie informacji pomiędzy przedstawicielami parlamentu i najważniejszymi osobami w państwie.

Oprócz zatrzymań ABW dokonała także przeszukań polskiego oddziału Huawei, siedziby Orange oraz Urzędu Komunikacji Elektronicznej, zabezpieczając stosowne dokumenty i dane na temat zatrzymanych. Wiadomo także, że przedstawiciele chińskiego konsulatu złożyli wniosek o możliwość kontaktu z zatrzymanym obywatelem Chińskiej Republiki Ludowej.

Za szpiegowanie na rzecz obcego wywiadu obydwu zatrzymanym grozi 10 lat więzienia. Nie da się ukryć, że sytuacja ta może wpłynąć na pozycję Huawei w naszym kraju, który ostatnio wyprzedził Samsunga pod względem liczby sprzedanych smartfonów i z pewnością będziemy obserwować dalszy rozwój sytuacji.

AKTUALIZACJA! Mamy oficjalne oświadczenie polskiego oddziału Huawei:

"Spółka Huawei jest świadoma zaistniałej sytuacji i na bieżąco ją obserwuje. Na razie nie udzielamy komentarza w tej sprawie. Spółka Huawei przestrzega wszystkich obowiązujących praw i przepisów w krajach, w których prowadzi działalność. Ponadto od każdego swojego pracownika Spółka Huawei wymaga stosowania się do przepisów prawnych oraz zasad obowiązujących w krajach, w których firma ma swoje oddziały."

źródło: TVP